
Pas startowy na Lotnisku Chopina w Warszawie w niedzielę 28 czerwca uległ uszkodzeniu. Pojawiły się na nim bowiem drobne pęknięcia. Z uwagi na bezpieczeństwo został on zamknięty. W użyciu pozostał natomiast drugi pas, co – według doniesień TVN24 – nie wyklucza, że mogą wystąpić opóźnienia lotów.
Upał paraliżuje naprawę pasa startowego
Służbom nie uda się naprawić pasa ani dziś, ani dzisiejszej nocy. – Czekamy, aż temperatury spadną, bo masa do uszczelnienia pęknięć musi zastygnąć. A przy takiej temperaturze są na to marne szanse – powiedział rzecznik Polskich Portów Lotniczych, Piotr Rudzki, w rozmowie z TVN24. Prace odbędą się więc dopiero w nocy z poniedziałku na wtorek.
Kiedy koniec upałów?
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował, że w poniedziałek nadal mogą wystąpić upały, wynoszące od 30 do 39 stopni. We wtorek temperatura wyniesie w dzień od 26-30 stopni na północy i zachodzie do 33-35 stopni na wschodzie i południu. Chłodniej będzie na wybrzeżu, gdzie termometry wskażą około 22 stopnie.
Kolejnego dnia temperatura wyniesie od 19-22 stopni na północnym zachodzie i zachodzie, około 30 stopni w centrum, do 33-35 stopni na południowym wschodzie i wschodzie. Większe ochłodzenie przyniesie czwartek, kiedy na termometrach pojawi się od 21 do 26 stopni. Podobnie będzie w piątek i sobotę. Z kolei w niedzielę synoptycy przewidują od 17 do 22 stopni.
Uwaga na burze
Synoptycy z IMGW ostrzegają, że zanim nastąpi ochłodzenie, można spodziewać się burz. W niedzielę 28 czerwca rozwijają się one w zachodniej i północno-zachodniej części kraju. Wyładowania atmosferyczne przemieszczają się z południowego zachodu na północny wschód. „Przejściowo towarzyszy im ulewny deszcz o natężeniu do około 15 mm/10 min, a godzinowe sumy opadów sięgają 30-35 mm. Istnieje podwyższone ryzyko opadów dużego gradu o średnicy do 3-4 cm. Aktywność burzowa nad regionem będzie wzrastać, burzom dodatkowo może towarzyszyć wiatr w porywach do nawet 100 km/h” – napisał IMGW.

