
Specjalne tablice przybijane są głównie na parkingach leśnych. Tak właśnie przyrodnicy ostrzegają turystów przed rysiami. Wzmożony ruch samochodowy, zwłaszcza wiosną i latem, nie służy największym polskim drapieżnym kotom. Wiele z nich niestety ginie na drogach.
Uwaga na rysie. WWF rozwiesił specjalne tabliczki w lasach
– Chcemy zmienić zachowanie ludzi, chcemy wpłynąć na to, że będą jeździć ostrożniej, że będą w środowisku naturalnym zachowywać się inaczej, lepiej, rozważniej – tłumaczy Stefan Jakimiuk z WWF Polska.
Rysie to koty o aktywności nocnej i wczesno porannej. Są bardzo szybkie. W pogodni za sarną potrafią jednym susem przeskoczyć na środek jezdni.
– infrastruktura drogowa przecina naturalne szlaki migracyjne zwierząt. W związku z powyższym kierowcy nie dostosowują prędkości do warunków panujących na drodze, zwłaszcza o świcie i po zmroku – przyznaje asp. Szymon Sobiecki z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.
Tablice ostrzegawcze mają w kierowcach wyrabiać czujność, a przynajmniej o obecności rysi przypominać. Rysie są już w paśmie Karpat, w woj. zachodniopomorskim, pomorskim, warmińsko-mazurskim i podlaskim. Teraz zaczyna się dla nich szczególnie ważny moment w roku.
– Teraz mamy bardzo szczególny okres, ponieważ pojawiają się młode rysie. Matka będzie te małe kocięta prowadzić, uczyć życia, uczyć polowania. O ile matka może sprawnie pokonać taki ciąg komunikacyjny, o tyle te małe kocięta już nie – zauważa Agnieszka Veljković z WWF Polska.
Ponieważ rysia rodzina potrzebuje spokoju, WWF rozwiesił tablice skierowane do tych, którzy zechcą wpaść do lasu na majowy czy czerwcowy piknik.
Dla rysi, które ucierpią np. w wyniku potrącenia powstał specjalny ośrodek rehabilitacji tych zwierząt w Nadleśnictwie Spychowo. Lepiej jednak dla rysi, żeby taka pomoc nie była konieczna.












