Węgry wzmacniają ochronę infrastruktury krytycznej. „Ukraińcy są zdolni do wszystkiego”

– Podwoiliśmy możliwości śmigłowców, które wcześniej rozmieściliśmy we wschodniej części kraju. Chodzi o zapewnienie skutecznej ochrony przed wolno i nisko lecącymi urządzeniami, które byłyby trudniejsze do przechwycenia – przekazał w czwartek szef MON Węgier Kristóf Szalay-Bobrovniczky.

Siłom obronnym przekazano też dużą liczbę urządzeń zagłuszających, a na wniosek Ministerstwa Energii sporządzono listę dwudziestu krytycznych punktów końcowych energii, które zostaną objęte dodatkową ochroną. Do końca przyszłego tygodnia wsparcie wojskowe ma otrzymać łącznie sześćdziesiąt takich punktów. 

O decyzjach Węgrów zostało poinformowane NATO. 

Zobacz wideo Rosja zdobyła przez rok ułamek terytorium Ukrainy

„Zagwarantowanie bezpieczeństwa narodu”

– Celem tych działań jest zapobieganie, a w razie potrzeby, odpieranie ataków powietrznych i lądowych na węgierską infrastrukturę energetyczną, co pozwoli na zabezpieczenie absolutnie niezbędnych aktywów  węgierskiej gospodarki i transportu oraz zagwarantowanie bezpieczeństwa narodu węgierskiego – mówił szef MON Węgier. Kristóf Szalay-Bobrovniczky zaznaczył, że „Węgry, podobnie jak Słowacja, są obecnie objęte blokadą naftową przez państwo szantażujące”.

W styczniu ropa przestała płynąć na Słowację i Węgry. Strona ukraińska tłumaczy, że przyczyną był rosyjski atak na rurociąg „Przyjaźń”. 

„Prace naprawcze w zakresie bezpieczeństwa i stabilizacji trwają, pomimo codziennych zagrożeń nowymi atakami rakietowymi. Ukraina zaproponowała również alternatywne sposoby rozwiązania problemu dostaw ropy naftowej innej niż rosyjska do tych krajów” – informował w lutym ukraiński MSZ. 

Viktor Orban: Ukraińcy są zdolni do wszystkiego

– My, którzy mieszkamy w tym zakątku świata, wiemy, że Ukraińcy są zdolni do wszystkiego. To nie przypadek, że muszę wysłać żołnierzy, w tym policję, a także organy ścigania i zarządzanie kryzysowe również do krytycznych obiektów energetycznych, aby chronić nasze kluczowe obiekty – mówił w piątek w Kossuth Rádió premier Viktor Orban.

Premier Węgier twierdził, że Ukraińcy są zdolni do wszystkiego. – Nie zapominajmy, że to Ukraińcy wysadzili Nord Stream. Nord Stream biegł poza terytorium Ukrainy i był własnością kilku niemieckich firm, ale w zasadzie należał do Niemiec. Ukraina jest więc krajem zdolnym do zniszczenia podstawowej infrastruktury gospodarczej, niezbędnej do funkcjonowania niemieckich dostaw energii na pełnym morzu.

Odnosząc się do węgierskich środków zaradczych, związanych z wstrzymaniem dostaw ropy naftowej, Viktor Orbán stwierdził, że w ciągu ostatnich czterech lat nauczył się, że „Ukraińcy to jedyni ludzie, z którymi trzeba rozmawiać w ten sposób”. Dodał też, że są konkretne informacje, na podstawie których konieczne było wydanie nakazu zamknięcia krytycznej infrastruktury energetycznej. 

Czytaj również: Spór w PiS. Morawiecki zaczepił Jakiego. „Patryku, skoro obecnie jesteś ekspertem…”

Udział