Podczas rozmów poruszono m.in. to, jak postrzegane przez amerykańską administrację są obecnie kraje europejskie.
– Są pewnie zarzuty do niektórych sojuszników. Nie ma ich natomiast w odniesieniu do Polski, która jest stawiana za wzór modelowego sojusznika – powiedziała Sobkowiak-Czarnecka podczas medialnego podsumowania.
Dwustronne spotkania w stolicy USA wskazują na zacieśnianie współpracy w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Przedstawiciele polskiego resortu obrony omawiają w Waszyngtonie kwestie dotyczące wzmacniania wschodniej flanki NATO, realizacji bieżących kontraktów zbrojeniowych oraz dalszych planów modernizacji Sił Zbrojnych RP. Wiceszef MON poruszył również kwestię stałej bazy wojskowej w Polsce.
– Posuwamy się do przodu. Bardzo często jestem pytany o termin tej decyzji. Do listopada mają zostać przedstawione propozycje, a w grudniu mają zostać potwierdzone przez Departament [Obrony]. Rozmowy trwają, w tym momencie mogę tylko powiedzieć, że jest to ciągły dialog. Mówimy o współpracy na wiele lat, to są poważne decyzje, które wymagają analizy kilku różnych wariantów – powiedział Paweł Zalewski zapytany o termin decyzji dot. stałej bazy wojsk USA w Polsce.
Podczas briefingu prasowego Zalewski wspomniał o konkretnej liczbie żołnierzy, którzy mieliby stacjonować na stałe w Polsce.
– Mówimy o stałej bazie dla 5 tysięcy żołnierzy. To jest ten pułap, który zarysował prezydent Trump. – doprecyzował sekretarz stanu w MON.
Przedmiotem dyskusji z kierownictwem amerykańskich Departamentów Stanu i Wojny są również wyzwania geopolityczne związane z sytuacją w regionie Europy Środkowo-Wschodniej oraz koordynacja dalszego wsparcia wojskowego. Paweł Zalewski wspomniał również o modelu NATO 3.0.
– Stany Zjednoczone są naszym żelaznym sojusznikiem, wzmacniają NATO. Model NATO 3.0 jest tym modelem, w którym rola Polski jako lidera modernizacji sił zbrojnych rośnie. Nasza pozycja jest coraz silniejsza – powiedział wiceszef MON.












