
-
Oddział Ginekologiczno-Położniczy Szpitala Powiatowego w Wodzisławiu Śląskim może zostać tymczasowo zawieszony z powodu braków kadrowych, ponieważ brakuje medyków do obsadzenia około 60 dyżurów.
-
Trwa nabór lekarzy oraz rozmowy z kandydatami, jednak do wojewody został już skierowany formalny wniosek o zawieszenie pracy oddziału.
-
Władze szpitala zaznaczają, że oddział nadal funkcjonuje, pacjentki są zaopiekowane, a wniosek ma zostać wycofany, jeśli uda się skompletować personel.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Braki kadrowe nie pozawalają dyrektorowi Szpitala Powiatowego w Wodzisławiu Śląskim zapełnić dyżurów na Oddziale Ginekologiczno-Położniczym, przez co zmuszony był wystosować wniosek o zawieszenie jego działalności.
Jedyną odpowiedzią na ten kryzys może być zatrudnienie medyków. Jak dowiedział się w czwartek Polsat News, trwa otwarty nabór, ordynator oddziału prowadzi także rozmowy z konkretnymi lekarzami, którzy mogliby podjąć się pracy w placówce.
Pytany, ilu dokładnie lekarzy jest potrzebnych, dyrektor szpitala nie potrafił udzielić konkretnej informacji. Mówił o około 60 dyżurach wymagających zapełnienia. Nie był jednak w stanie wskazać, ilu medyków mogłoby tę lukę zapełnić.
Jak przekazała reporterka Polsat News, władze szpitala zapewniają, że oddział pracuje normalnie, a pacjentki są zaopiekowane. Mimo to, wniosek o zawieszenie jego działania wpłynął już do wojewody.
Za problemem wodzisławskiej porodówki ma stać brak rentowności oddziału. Wynika to m.in. ze spadającej liczby porodów.
Problemy szpitala w Wodzisławiu Śląskim. Brakuje lekarzy chętnych do pracy
Dyrektor Szpitala Powiatowego w Wodzisławiu Śląskim złożył u wojewody wniosek o czasowe zawieszenie działania Oddziału Ginekologiczno-Położniczego z datą 1 lipca.
– Nie oznacza to likwidacji oddziału ani zaprzestania funkcjonowania ginekologii. Celem złożenia wniosku jest zapewnienie pełnego bezpieczeństwa pacjentkom w sytuacji, gdy występują przejściowe trudności z obsadą lekarską – tłumaczył Wojciech Raczkowski, kierownik Biura Komunikacji Społecznej i Informacji Starostwa Powiatowego w Wodzisławiu Śląskim w rozmowie z „Dziennikiem Zachodnim”.
Szpital prowadzi rozmowy z lekarzami. „Trwa konkurs”
Starostwo podkreśliło, że jest to „działanie formalne”, bo do złożenia takiego wniosku dyrektora szpitala obligują przepisy prawa.
Wniosek ma zostać wycofany od razu po skompletowaniu wymaganej kadry, co jest niezbędne do zapewnienia pacjentkom bezpieczeństwa i prowadzenia działalności w pełnym zakresie.
Raczkowski dodał, że trwa konkurs na obsadzenie wolnych stanowisk na oddziale. – Niezależnie od tego, jak zapewnia dyrektor szpitala, zastępca ordynatora rozmawia z lekarzami, którzy chcieliby pracować na oddziale – podkreślił.













