W sobotę 7 listopada po godz. 15 zamaskowany 24-latek wjechał autem na krakowski rynek i otworzył ogień do przebywających tam ludzi. Sprawca został zatrzymany po wymianie ognia z policją w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej.
Według ustaleń policji sprawca jest obywatelem Polski i mieszkańcem Ostrowca Świętokrzyskiego. Miał pozwolenie na broń i nie był wcześniej karany ani notowany. W jego samochodzie funkcjonariusze znaleźli liczne egzemplarze broni i amunicję. W związku z tragedią w Krakowie niedziela i poniedziałek będą dniami żałoby narodowej.
Wojewoda małopolski poinformował o ofiarach i rannych
Wśród ofiar śmiertelnych strzelaniny są: 61-letnia obywatelka Polski, 47-letnia obywatelka Polski, 53-letnia obywatelka Polski, 32-letni obywatel Wielkiej Brytanii, 51-letnia kobieta niebędąca obywatelką Polski, której narodowości służby na razie nie podają, a także około 50-letni mężczyzna, obywatel Polski – przekazał w niedzielę podczas briefingu prasowego wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar.
16 osób zostało rannych. Wśród nich jest 11 Polaków i pięciu obcokrajowców. Stan 14 poszkodowanych jest stabilny, jedna osoba jest w stanie ciężkim. Sprawca jest w stanie krytycznym. Mężczyzna był kilkukrotnie operowany w nocy. Obaj ranni policjanci są w ciężkim stanie. Jeden funkcjonariusz został już wybudzony, natomiast drugi pozostaje w stanie śpiączki.
Działania służb po strzelaninie w Krakowie
Klęczar powiedział, że pierwsze zgłoszenie dotyczące strzelaniny pojawiło się 15 sekund po godz. 15 w sobotę. Centrum Powiadamiania Ratunkowego dostało łącznie około 40 zgłoszeń. – Po niespełna dwóch minutach na miejscu pojawia się straż miejska. Po niespełna trzech minutach pierwszy patrol policji, a zostało zadysponowanych 30 jednostek policyjnych. (…) Pierwszy patrol już po trzech minutach podejmuje aktywną interwencję – opisywał wojewoda.
Po czterech minutach na miejscu pojawiły się pierwsze zespoły ratownictwa medycznego, a po pięciu działania zaczęła straż pożarna. Pierwszej pomocy poszkodowanym udzielały także osoby przebywające w miejscu zdarzenia, m.in. dwóch pracowników Szpitala Uniwersyteckiego. W całej akcji wzięło udział 1146 policjantów z Małopolski i spoza garnizonu małopolskiego oraz 62 strażaków ratowników.
Źródło: PAP












![Sprawca otworzył ogień na rynku w Krakowie. Sześć osób nie żyje, kilkanaście rannych [CO WIEMY] Sprawca otworzył ogień na rynku w Krakowie. Sześć osób nie żyje, kilkanaście rannych [CO WIEMY]](https://bi.im-g.pl/im/87/96/1f/z33122183IER.jpg)