„Niektórzy z naszych kolegów Maślarzy chcą wykazać się gorliwością i prą do rozłamu. Muszę ich zmartwić: Prezes czasem lubi słuchać lizusów, ale ich nie szanuje. Dlatego potem może się okazać, że niepotrzebnie się wygłupili” – napisał na portalu X.
„Maślarze” to prześmiewcze określenie konserwatywnej frakcji w PiS, ustawiającej się w opozycji do „harcerzy” Mateusza Morawieckiego. Należą do niego m. in. Jacek Sasin, Przemysław Czarnek, Tobiasz Bocheński i Patryk Jaki. Ryszard Terlecki – jeden z najdłużej współpracujących z prezesem polityków – sympatyzuje w tym sporze z frakcją byłego premiera z lat 2017-2023.
Kaczyński: Morawiecki zaczął koncentrować się na sobie
W środę 15 lipca rzecznik PiS Rafał Bochenek ogłosił, że kierownictwo partii zdecydowało się zakazać działalności stowarzyszeń wewnątrz ugrupowania „w celu zachowania jedności ideowej i organizacyjnej” Prawa i Sprawiedliwości. W reakcji na uchwałę, decyzję o rozwiązaniu drugiego stowarzyszenia w PiS podjął Jacek Sasin. Ustępować nie zamierza natomiast były premier.
„Działalność stowarzyszenia prowadzi do rozbijania struktur partii, wykorzystywania zasobów PiS do budowania własnej organizacji oraz podsycania konfliktów” – przekazał w komunikacie dzień później rzecznik ugrupowania.
Polityk przypomniał parlamentarzystom PiS o tygodniowym terminie na podjęcie decyzji o tym, czy wybierają pozostanie w stowarzyszeniu, czy jego opuszczenie – i uniknięcie w ten sposób wykluczenia z partii: „Każdy dokonuje wyboru samodzielnie, bez przymusu”.
W piątek Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu Michałowi Adamczykowi z Kanału TAK!, w której komentował ostatnie wydarzenia w partii.
– Tutaj mamy do czynienia z działaniem osoby, która zaczęła koncentrować się tak bardzo na sobie, że myślenie racjonalne zostało co najmniej ograniczone – skrytykował Morawieckiego Jarosław Kaczyński. Dodał, że nie wróży sukcesu ugrupowaniu byłego premiera.
Publiczne kłótnie między członkami frakcji Morawieckiego i lojalnymi wobec Kaczyńskiego politykami są od momentu ogłoszenia zakazu przynależności do stowarzyszeń codziennością.
W sobotę na portalu X starli się Kacper Płażyński i Marcin Horała „Mateusz Morawiecki chce stworzyć wrażenie, że jest wyrzucany z PiS. Jest odwrotnie. W imię jedynie osobistych ambicji dzieli największą partię opozycyjną” – napisał Płażyński.
Na ten wpis błyskawicznie zareagował Marcin Horała, który stanął w obronie Morawieckiego: „Twój wpis przyjąłem z dużym smutkiem nawet nie dlatego, że mam ciekawsze zajęcia na sobotni wieczór od prostowania kłamstw i manipulacji”.
![Morawiecki może zmienić układ sił. Takie poparcie otrzymałaby jego partia [SONDAŻ] Morawiecki może zmienić układ sił. Takie poparcie otrzymałaby jego partia [SONDAŻ]](https://bi.im-g.pl/im/12/65/1f/z32922898IER,Mateusz-Morawiecki.jpg)











