
W skrócie
-
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Iranu Esmail Baghei oświadczył, że nie ma planów dotyczących kolejnej rundy negocjacji z USA i nie podjęto jeszcze żadnej decyzji w tej sprawie.
-
Baghei oskarżył USA o naruszenie warunków zawieszenia broni, wskazując na blokadę cieśniny Ormuz i przejęcie irańskiego statku.
-
Donald Trump przekazał, że w poniedziałek do Islamabadu mają wyruszyć amerykańscy negocjatorzy na drugą turę rozmów, a Stany Zjednoczone przedstawiły Iranowi warunki związane z programem nuklearnym.
– Nie mamy planów dotyczących kolejnej rundy negocjacji i nie podjęto jeszcze żadnej decyzji w tej sprawie – powiedział rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Iranu, komentując decyzję Donalda Trumpa, by w poniedziałek wysłać do Islamabadu negocjatorów na drugą turę rozmów z Iranem.
– Choć Stany Zjednoczone deklarują gotowość do negocjacji i dyplomację, same podejmują działania, które w żaden sposób nie wskazują na powagę w dążeniu do procesu dyplomatycznego – powiedział Esmail Baghei, wskazując na blokadę cieśniny Ormuz i przechwycenie irańskiego statku jako przejaw „oczywistego złamania warunków zawieszenia broni”.
Kolejna tura rozmów USA-Iran w Islamabadzie. Teheran zaprzecza
Według Bagheiego Iran nie może przystać na amerykańskie żądania dotyczące programu nuklearnego. W ocenie rzecznika MSZ Teheran nie bierze pod uwagę przekazania materiałów rozszczepialnych pod amerykańskie zwierzchnictwo, o czym wcześniej zapewniał Donald Trump.
– Jeśli chodzi o ochronę interesów narodowych Iranu, nie wierzymy w ostateczne terminy ani ultimata – stwierdził Esmail Baghei.
Według Teheranu naruszeniem warunków zawieszenia broni stanowi jest nie tylko amerykańska blokada cieśniny Omruz, Zatoki Osmańskiej i części Morza Karaibskiego, ale także opóźnianie wstrzymania walk w Libanie. Wcześniej Izrael twierdził, że kwestia Libanu w ogóle jest wyłączona spod warunków zawieszenia broni, czemu zaprzeczał Iran, ale też Pakistan występujący w roli negocjatora i organizator rozmów pokojowych.
Baghei zwrócił uwagę, że podjęciu rozmów pokojowych nie sprzyja aktywność amerykańskiej floty na Bliskim Wschodzie. W niedzielę w ramach blokady morskiej Amerykanie zatrzymali irański kontenerowiec „Touska” i przejęli nad nim kontrolę. „Próbował ominąć naszą blokadę morską, ale nie udało mu się to” – przekazał Donald Trump za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Zawieszenie broni wygasa w środę
W środę kończy się zawarte 8 kwietnia zawieszenie broni pomiędzy USA a Iranem. Tymczasem stronom nie udało się jak dotąd porozumieć w sprawie trwałego pokoju. Dochodzi natomiast do wydarzeń, które zarówno Iran, jak i USA i Izrael postrzegają jako naruszenia warunków zawieszenia wojny.
W niedzielę Donald Trump przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych, że w poniedziałek do Islamabadu wyruszą amerykańscy negocjatorzy, by po raz drugi zasiąść do rozmów pokojowych.
„Oferujemy bardzo uczciwą i rozsądną ofertę i mam nadzieję, że ją przyjmą, bo jeśli tego nie zrobią, Stany Zjednoczone zniszczą każdą elektrownię i każdy most w Iranie” – przekazał prezydent USA.

