-
Amerykańscy kongresmeni obu partii sprzeciwili się ograniczeniom dostępu Ukrainy do systemu Starlink i danych wywiadowczych, uznając to za potencjalne zagrożenie dla cywilów.
-
Parlamentarzyści podkreślili, że Kongres wielokrotnie wspierał przekazywanie informacji wywiadowczych Ukrainie i finansował dostęp do systemu Starlink.
-
Ukraińskie wojsko zgłosiło problemy techniczne z terminalami Starlink wykorzystywanymi w operacjach dronowych, które wystąpiły bez wcześniejszego powiadomienia.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Czworo współprzewodniczących Ukraine Caucus, ponadpartyjnej grupy działającej w amerykańskiej Izbie Reprezentantów, zabrało głos w sprawie doniesień o ograniczeniach wsparcia dla Ukrainy. Oświadczenie podpisali demokraci Marcy Kaptur i Mike Quigley oraz republikanie Brian Fitzpatrick i Joe Wilson.
Politycy odnieśli się do informacji o problemach z amerykańskim wsparciem wywiadowczym oraz działaniem terminali Starlink, które od początku rosyjskiej inwazji odgrywają ważną rolę w ukraińskim systemie łączności wojskowej.
„Jesteśmy zaniepokojeni doniesieniami z Ukrainy, że wstrzymywane jest amerykańskie wsparcie wywiadowcze oraz dostęp do systemu Starlink, co naraża niewinnych cywilów i obywateli amerykańskich przebywających w Ukrainie na rosyjskie ataki” – przekazano w oświadczeniu.
Senator demokratów Richard Blumenthal napisał w serwisie X, że doniesienia w sprawie Starlinka są niepokojące. Dodał, że może to poważnie osłabić ukraińską obronę powietrzną przed rosyjskimi rakietami i dronami. „(Donald) Trump i (Elon) Musk muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności” – wezwał.
Kongresmeni USA reagują na doniesienia z Ukrainy. „Nie do przyjęcia”
Autorzy stanowiska przypomnieli, że amerykański Kongres wielokrotnie opowiadał się za przekazywaniem Ukrainie informacji wywiadowczych umożliwiających ochronę ludności przed rosyjskimi atakami.
Zwrócili również uwagę na finansowanie dostępu do systemu satelitarnego należącego do firmy Elona Muska.
„Sojusznicy Stanów Zjednoczonych płacą za dostęp Ukrainy do Starlinka. Ograniczenia, które narażają ludność cywilną na niebezpieczeństwo, są nie do przyjęcia i nie zostaną zaakceptowane przez Kongres” – podkreślili parlamentarzyści.
Amerykański wywiad nie ostrzegł Ukrainy? Nowe doniesienia CBS News
W środę CBS News poinformowało, że Stany Zjednoczone mogły celowo wstrzymać przekazanie Ukrainie wczesnych ostrzeżeń o rosyjskich atakach. Stacja powołała się na kilka źródeł zaznajomionych ze sprawą.
Według rozmówców CBS News amerykańscy urzędnicy mieli tłumaczyć brak ostrzeżeń awarią systemu wykrywającego rosyjskie pociski, spowodowaną złymi warunkami pogodowymi. Ukraińscy przedstawiciele mieli jednak zakwestionować takie wyjaśnienie.
Sprawa dotyczy m.in. wtorkowych uderzeń na Kijów. Prezydent Wołodymyr Zełenski informował, że Ukraina nie otrzymała wcześniej ostrzeżeń od partnerów o nadlatujących rosyjskich rakietach.
– Szkoda, że mieliśmy również pewne trudności związane ze Starlinkiem i wywiadem. Mam na myśli wiele różnych niespodzianek, których nie można się spodziewać, gdy istnieje prawdziwe partnerstwo, a my liczymy na partnerstwo ze Stanami Zjednoczonymi – powiedział Zełenski, cytowany przez Reutersa.
Starlink ogranicza działanie w Ukrainie? Problemy z misjami dronów
Równolegle ukraińskie wojsko zgłosiło problemy z działaniem terminali satelitarnych wykorzystywanych w operacjach dronowych.
Jak poinformował doradca prezydenta Ukrainy Serhij Beskrestnow, ograniczenia dotyczą wojskowej usługi Starshield i pojawiają się podczas przemieszczania obiektów z prędkością przekraczającą około 160 km/h.
Według ukraińskich przedstawicieli zmiany wprowadzono bez wcześniejszego ostrzeżenia, co doprowadziło do zakłócenia części misji. Ministerstwo obrony Ukrainy pozostaje w kontakcie z USA, SpaceX i partnerami z NATO, a wojsko testuje zapasowe kanały łączności.
W nowym komunikacie zarzuty w tej sprawie odpiera Elon Musk., otwiera się w nowym oknie
Źródła: Interfax-Ukraine, CBS News, Reuters
-
Problemy ze Starlinkami. Ukraina łączy je z „obecną sytuacją polityczną”
-
Atak Rosji mimo zawieszenia broni. Zełenski wzywa USA, „nie uważają za wiążące”












