
-
Mychajło Fedorow został odwołany ze stanowiska ministra obrony Ukrainy z powodu konfliktu z Ołeksandrem Syrskim, naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych – dowiedziała się Ukraińska Prawda.
-
Wołodymyr Zełenski tłumaczył posłom swoją decyzję, wskazując na różnice w podejściu do obronności między Fedorowem a dowództwem wojskowym.
-
Po dymisji Fedorowa ze stanowiska zrezygnował także pułkownik Pawło Jeliżarow.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Portal Ukraińska Prawda, powołując się na własne źródła, podaje, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski starał się wyjaśnić posłom partii Sługa Ludu, dlaczego podjął decyzję o odwołaniu Mychajło Fedorowa z funkcji ministra obrony.
Według ustaleń portalu powodem dymisji był długotrwały konfliktu między ministrem a naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandrem Syrskim.
Z relacji jednego z posłów wynika, że prezydentowi Ukrainy nie było łatwo wyjaśnić kadrowego przetasowana.
– Widać było, że prezydentowi bardzo trudno jest o tym mówić. Przez jakieś dziesięć minut dosłownie wyciskał z siebie słowa, dobierał sformułowania, próbował wyjaśnić swoją decyzję – opisuje rozmówca.
Ukraina: Minister obrony traci stanowisko. Tak Zełenski tłumaczył decyzję posłom
Informatorzy, na których powołuje się Ukraińska Prawda, twierdzą, że jako główną przyczynę dymisji Zełenski wskazał niemożność dalszego godzenia się z konfliktem między kierownictwem Ministerstwa Obrony a Sztabem Generalnym.
Według posłów prezydent argumentował, że Fedorow i dowództwo wojskowe mają odmienne poglądy na rozwój sektora obronnego.
Jedno ze źródeł portalu zacytowało nawet słowa ukraińskiej głowy państwa. – Żyją w dwóch różnych światach. Misha (Mychajło Fedorow) chce wszystko zdigitalizować, zbudować system oparty na technologiach. Wojskowi natomiast chcą, by po prostu ich wysłuchano. Proszą o zakup określonego rodzaju uzbrojenia, a on odmawia i finansuje inne obszary. Po prostu przestali się wzajemnie słuchać – przywołuje słowa Zełenskiego rozmówca.
„Najlepiej byłoby wymienić obu”. Zełenski nie krył rozczarowania
Inny informator twierdzi, że spory dotyczyły zapewnienia konkretnych operacji wojskowych. Według rozmówców Zełenski podkreślił, że nie może dopuścić do sytuacji, w której Ministerstwo Obrony i Sztab Generalny faktycznie znajdują się w konflikcie.
– Najlepiej byłoby wymienić obu. Ale nie mogę tego zrobić jednocześnie – miał rzekomo powiedzieć prezydent do posłów.
Zełenski miał też wyrazić niezadowolenie z faktu, że Fedorow nie zrealizował obiecanej reformy mobilizacji. Jeden z posłów cytował też słowa ukraińskiego przywódcy o konieczności jak najszybszego uregulowania kwestii mobilizacji w obliczu możliwej eskalacji ze strony Rosji.
„Wielkie zło”. Wojskowy ogłasza rezygnację po dymisji Fedorowa
W reakcji na dymisję Fedorowa swoją rezygnację ze stanowiska zastępcy dowódcy Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy ogłosił pułkownik Pawło Jeliżarow.
„Niestety, w piątym roku wojny napisałem o moim odejściu z Sił Zbrojnych Ukrainy. Uważam, że zwolnienie M. Fedorowa ze stanowiska jest wielkim złem dla obronności kraju. Chwała Ukrainie!” – oświadczył wojskowy na Facebooku.
Na początku stycznia Fedorow mianował Jeliżarowa na funkcję zastępcy dowódcy Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy, który miał być odpowiedzialny za rozwój tzw. małej obrony przeciwlotniczej.
Zmiana rządu w Ukrainie. Trwa giełda nazwisk
W Ukrainie trwa ogłoszona przez Zełenskiego rekonstrukcja rządu. Po odwołaniu Julii Swyrydenko, na stanowisko premiera prezydent zaproponował Serhija Koreckiego, dyrektora generalnego Naftogazu.
Według agencji Unian Ministerstwem Obrony może kierować Ihor Kłymenko, a resortem spraw wewnętrznych – w jego miejsce – Iwan Wyhowski, obecny szef Narodowej Policji Ukrainy.
Według źródeł Ukraińskiej Prawdy Zełenski nie planuje ponownie zgłaszać kandydatury Fedorowa na stanowisko ministra obrony. Jednocześnie, jak podają rozmówcy, polityk pozostaje w zespole prezydenckim. Decyzja o jego dalszych losach ma zapaść w najbliższym czasie.












