
-
Wołodymyr Zełenski zagroził Viktorowi Orbanowi ujawnieniem jego adresu siłom zbrojnym w reakcji na możliwą blokadę unijnej pożyczki dla Kijowa przez Węgry.
-
Prezydent Ukrainy oświadczył, że jego kraj potrzebuje około półtora miesiąca na naprawę rurociągu Przyjaźń, który został uszkodzony po rosyjskim ataku.
-
Węgry zarzucają Ukrainie „energetyczny szantaż” w związku z wstrzymaniem tranzytu ropy i zapowiadają blokadę unijnej pożyczki oraz pakietu sankcji wobec Rosji do czasu wznowienia transportu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził nadzieję, że premier Węgier Viktor Orban nie będzie blokował ostatecznego zatwierdzenia unijnej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro dla Kijowa.
– Mamy nadzieję, że jedna osoba w Unii Europejskiej nie zablokuje 90 miliardów lub pierwszej transzy z 90 miliardów, a ukraińscy żołnierze otrzymają broń – mówił na briefingu po spotkaniu z premier Juliją Swyrydenko i członkami jej gabinetu.
Zełenski o unijnej pożyczce. Zagroził ujawnieniem adresu Orbana
Wołodymyr Zełenski dodał następnie, że „w przeciwnym razie podamy adres tej osoby (Viktora Orbana – przyp. red.) naszym siłom zbrojnym, naszym chłopakom – niech do niej zadzwonią i porozmawiają z nią w jej języku”.
Prezydent Ukrainy podkreślił jednocześnie, że uważa, iż kwestia 90 miliardów euro powinna zostać rozstrzygnięta na kolejnym spotkaniu przywódców państw członkowskich Unii Europejskiej, które zaplanowane zostało w dniach 19-20 marca.
Zełenski odniósł się ponadto do zapowiedzi Węgier, że te zablokują pożyczkę do czasu wznowienia eksploatacji rurociągu naftowego Przyjaźń, którym strona węgierska stara się odbierać rosyjską ropę.
Rurociąg Przyjaźń. Zełenski zapewnia, że potrzeba ponad miesiąca na naprawę
Przywódca Ukrainy zaznaczył przy tym, że jego kraj potrzebuje około półtora miesiąca, aby naprawić zniszczoną infrastrukturę. – Nie jestem pewien czy to wystarczy tej osobie – dodał, odnosząc się do żądań Orbana.
Zdaniem Zełenskiego próba zablokowania przez Węgry pożyczki dla Ukrainy związana jest z trwającą w tym kraju kampanią przed kwietniowymi wyborami.
Jednocześnie prezydent Ukrainy podkreślił, że rozumie stanowisko Unii Europejskiej i czeka na kolejne decyzje.
Przypomnijmy, że pod koniec stycznia transport rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń, biegnącym przez terytorium Ukrainy, został wstrzymany po uszkodzeniu infrastruktury energetycznej w rosyjskim ataku.
Węgry zarzucają Ukrainie „energetyczny szantaż”. W tle kwietniowe wybory
Kijów podkreśla, że ropociąg jest remontowany, jednak Budapeszt twierdzi, że ukraińskie władze celowo wstrzymują tranzyt, a rurociąg jest w pełni operacyjny.
Z tego powodu Budapeszt zarzuca stronie ukraińskiej „energetyczny szantaż”, którego celem miałoby być podwyższenie cen energii przed wspomnianymi kwietniowymi wyborami parlamentarnymi na Węgrzech i doprowadzenie do wygranej opozycyjnej partii TISZA, która od miesięcy cieszy się przewagą w niezależnych sondażach.
Rząd węgierski zapowiedział, że do czasu wznowienia transportu ropy będzie blokować 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji oraz wspomnianą unijną pożyczkę dla Kijowa o wartości 90 mld euro.










