W piątek w Atlancie rozpoczyna się dwudniowe spotkanie ministrów spraw zagranicznych krajów G20, którego gospodarzem będzie sekretarz stanu USA Marco Rubio. Uczestnicy spotkania omówią wpływ obecnych napięć politycznych na światową gospodarkę, w tym kwestie wolności żeglugi oraz bezpieczeństwa żywnościowego i energetycznego oraz łańcuchów dostaw.
MSZ w Moskwie zapowiedziało, że na spotkanie w Atlancie przybędzie szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow. Przyjazd ministra wzbudził kontrowersje wśród niektórych amerykańskich polityków. Ławrow jest objęty zachodnimi sankcjami od 2022 r. w związku z rosyjską inwazją na Ukrainę.
Sikorski: Nie jestem jedynym, który nie chciał mieć fotki z Ławrowem
Dziennikarz TVN24 Marcin Wrona poinformował, że nie dojdzie do wspólnego zdjęcia ministrów podczas spotkania, ponieważ „jedna trzecia z nich nie chciała stanąć wspólnie z Siergiejem Lawrowem”. Informację tę potwierdził również szef MSZ Radosław Sikorski, który reprezentuje Polskę na spotkaniu w Atlancie.
– Nie jestem jedynym, który nie chciał mieć fotki z Ławrowem. Myślę, że to wspólna decyzja gospodarzy – powiedział Sikorski zapytany, czy stanie do zdjęcia z szefem rosyjskiej dyplomacji. Dodał, że ma do Ławrowa to samo przesłanie, które wygłosił już we wrześniu na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ w Nowym Jorku: „Siergiej, powiedz szefowi, że już wystarczy. Dosyć pięciu lat tej krwawej wojny”.
„Przedstawicielka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa, odnosząc się do wizyty Siergieja Ławrowa w USA, oświadczyła, że rosyjska delegacja wykorzysta dwudniowe spotkanie do 'promowania rosyjskich idei mających na celu umocnienie podstaw wielobiegunowego świata'” – opisuje „Wyborcza”.
Na początku października, na marginesie posiedzenia przedstawicieli ds. handlu G20 w Milwaukee, zrobiono dwa zdjęcia uczestnikom – jedno z przedstawicielem Rosji, drugie bez. Biuro Przedstawiciela USA ds. Handlu (USTR) opublikowało na swoim profilu X fotografię bez ministra Rosji.
Polska uczestniczy w pracach G20 na specjalne zaproszenie USA
Departament Stanu USA zapowiedział w poniedziałek, że spotkanie na szczeblu szefów dyplomacji G20 ma przygotować grunt pod szczyt przywódców grupy, zaplanowany na 14-15 grudnia na Florydzie. Na tym wydarzeniu Polskę ma reprezentować prezydent Karol Nawrocki. USA zaprosiły na szczyt także rosyjskiego przywódcę Władimira Putina. Rosja utrzymuje, że nie podjęto jeszcze decyzji w sprawie jego uczestnictwa.
W tym roku USA przewodzą pracom G20, a Polska uczestniczy w nich na prawach pełnego członka na specjalne zaproszenie Stanów Zjednoczonych. Warszawa dąży do tego, by uczestniczyć także w kolejnych szczytach G20. Niedawno premier Donald Tusk poinformował o otrzymaniu zaproszenia od premiera Wielkiej Brytanii Andy’ego Burnhama do udziału w pracach grupy G20 w przyszłym roku podczas brytyjskiej prezydencji.
Utworzona w 1999 r. grupa G20 zrzesza 19 największych gospodarek narodowych – m.in. USA, Niemcy, Francję, Chiny, Japonię, Indie i Rosję, oraz Unię Europejską i Unię Afrykańską. Jej członkowie odpowiadają za ok. 85 proc. światowego PKB i ponad 75 proc. światowego handlu. G20 nie ma prawnych kryteriów doboru członków, nie ma też stałych struktur.
Źródło: PAP













![Kaczyński proponuje rozmowy o polexicie. Policja wciąż szuka napastnika z Porsche [NA POCZĄTEK DNIA] Kaczyński proponuje rozmowy o polexicie. Policja wciąż szuka napastnika z Porsche [NA POCZĄTEK DNIA]](https://bi.im-g.pl/im/42/92/1f/z33105986IER,Prezes-PiS-Jaroslaw-Kaczynski-podczas-Krynica-Foru.jpg)