Jako pierwszy historię nagłośnił Kanał Zero. Chodzi o jeden ze sklepów na warszawskim Mokotowie. W 2023 r. Zarząd Dróg Miejskich przeprowadził kontrolę szyldów umieszczonych na elewacji budynku.
Okazało się, że szyld piekarni znajdował się w pasie drogowym bez wymaganego zezwolenia. W praktyce problem polegał na tym, że odstawał od ściany o dwa centymetry. „To już pas drogi, działka miejska. Na jej zajęcie trzeba mieć zgodę miejskich drogowców. Zgody nie było, a więc, literalnie interpretując przepisy, przez wiele lat szyld bezumownie zajmował pas drogi. Owszem, bardzo wąski, dwucentymetrowy. Ale liczy się wejście na miejską działkę bez umowy” – opisywała „Wyborcza”.
Część kary może zostać umorzona
Co więcej, ZDM wyliczył wysokość kary na 36 tys. zł, a razem z odsetkami – aż 41 tys. zł. W piątek (30 października) podczas konferencji prasowej z udziałem właścicielki sklepu z pieczywem przy ul. Domaniewskiej, jej prawnika oraz dyrektora Zarządu Dróg Miejskich Łukasza Puchalskiego poznaliśmy nowe ustalenia w tej sprawie.
– Poprzedni właściciel piekarni wnosił opłaty za szyld do spółdzielni mieszkaniowej. Za ten okres zgodziliśmy się opłaty umorzyć, przyjmując, że mógł żyć w przeświadczeniu, że nie działa niezgodnie z przepisami. To kwota ok. 20 tys. zł – mówił dyrektor ZDM Łukasz Puchalski.
Właścicielka piekarni podkreśliła, że uzgodnienia z urzędnikami otwierają drogę do wznowienia postępowań i próby umorzenia około 60 procent kwoty naliczonych kar. Z kolei Puchalski zaznaczył, że obecne przepisy przewidują karę w wysokości dziesięciokrotności zwykłej opłaty za zajęcie pasa drogowego, a kary naliczane są automatycznie. – Faktycznie, przykład państwa pokazuje, że to nie jest sprawiedliwe rozstrzygnięcie – przyznał.
Trzaskowski: Nikt nie powinien tracić firmy przez jeden szyld
Głos w tej sprawie zabrał również prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. „Zaproponował, by 10-krotność opłat nie była karą sztywną, lecz maksymalną, a samorząd miał możliwość jej dopasowania w sposób adekwatnie do przewinienia. Trzaskowski zaznaczył, że ustawę musi zmienić Sejm, nie miasto” – opisuje „Wyborcza”.
Prezydent Warszawy dodał także, że powołał zespół, który przejrzy wszystkie kary za zajęcie pasa drogi przekraczające 10 tys. zł. Zespół ma oceniać, czy istnieją podstawy do łagodniejszego potraktowania przedsiębiorcy, aby nikt „nie tracił firmy przez jeden szyld”.













![Kaczyński proponuje rozmowy o polexicie. Policja wciąż szuka napastnika z Porsche [NA POCZĄTEK DNIA] Kaczyński proponuje rozmowy o polexicie. Policja wciąż szuka napastnika z Porsche [NA POCZĄTEK DNIA]](https://bi.im-g.pl/im/42/92/1f/z33105986IER,Prezes-PiS-Jaroslaw-Kaczynski-podczas-Krynica-Foru.jpg)