
Do zdarzenia doszło 20 maja, gdy redaktor naczelny TV Republika Tomasz Sakiewicz stawił się w prokuraturze w charakterze świadka. Był przesłuchiwany w sprawie wyjazdu do USA Zbigniewa Ziobry. Na miejscu pojawili się też pracownicy TV Republika i kilkoro posłów PiS, których do strefy ochronnej Prokuratury Krajowej, korzystając ze swego identyfikatora, wprowadził zastępca prokuratora generalnego Tomasz Janeczek (został później za to zawieszony w czynnościach służbowych).
Rzecznik prasowy PK Przemysław Nowak poinformował, że w poniedziałek do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk skierował pismo z wnioskiem o „rozważenie podjęcia działań” przewidzianych w Regulaminie Sejmu w związku z podejrzeniem „rażącego naruszenia Zasad Etyki Poselskiej” przez pięcioro posłów PiS: Krzysztofa Lipca, Macieja Małeckiego, Jana Mosińskiego, Agnieszkę Wojciechowską van Heukelom i Andrzeja Śliwkę.
PK: Posłowie nie opuszczali budynku mimo żądań funkcjonariuszy
Posłowie PiS „wtargnęli do budynku PK, a następnie nie opuszczali go mimo żądań funkcjonariuszy Służby Więziennej”. To oni – zgodnie z przepisami – ochraniają m.in. gmach PK. Prokurator Krajowy zaznaczył, że posłowie pokonali bramki wejściowe „w sposób nieautoryzowany, bez wymaganej zgody i z pominięciem obowiązujących procedur”, a następnie „rozeszli się po siedzibie PK” i poruszali się po niej „przez kolejne kilkadziesiąt minut”, „bez wymaganej autoryzacji oraz bez respektowania obowiązujących procedur bezpieczeństwa”.
Zdaniem prokuratury nie było podstaw do przeprowadzenia przez posłów PiS interwencji ani kontroli poselskiej, a ponadto „interwencja lub kontrola poselska powinny być wykonywane w sposób zgodny z prawem oraz z poszanowaniem porządku obowiązującego w danej instytucji”.
„Nieautoryzowane pokonywanie barierek, ignorowanie poleceń funkcjonariuszy Służby Więziennej, omijanie zabezpieczeń wejściowych, zakłócanie pracy urzędu oraz poruszanie się po jego terenie bez określonego celu i wymaganej autoryzacji nie może być traktowane jako realizacja funkcji posła na Sejm RP” – podkreślił rzecznik PK.
Sprawę zbada specjalny zespół
W środę w rozmowie z PAP rzeczniczka prasowa PG prok. Anna Adamiak potwierdziła, że zarządzeniem Prokuratora Generalnego z 25 maja powołany został zespół do przeprowadzenia prawno-karnej oceny zdarzeń, które miały miejsce w siedzibie Prokuratury Krajowej z udziałem pracowników Telewizji Republika, a także posłów. – Zespół jest dwuosobowy. Kierownikiem zespołu, czyli jedną z tych dwóch osób, jest pani prokurator Ewa Wrzosek – dodała prok. Adamiak.
Uczestnicząca w zdarzeniu w prokuraturze posłanka Agnieszka Wojciechowska van Heukelom skomentowała na środowej konferencji prasowej, że „aberracją” jest to, że „poseł nie mógł skutecznie sprawować swojego mandatu i na podstawie legitymacji poselskiej nie był wpuszczony do siedziby PK”. Posłanka PiS dodała, że utrudnianie posłom czynności poselskich jest przestępstwem.











