– To było silne hamowanie, bardzo silne, i nagle takie bujanie. I do człowieka dociera, że raczej się zaraz wykoleimy – mówiła w rozmowie z TVN24 pani Karolina, pasażerka wykolejonego pociągu. Zaznaczyła, że służby, które przybyły potem na miejsce, „naprawdę się spisały”.

– Tutaj była pomoc od razu, straż przyjechała w parę minut, pogotowie. Jakaś taka skoordynowana akcja, tutaj nie było paniki – zaznaczyła pasażerka. – Podchodzą co chwilę, udzielają pomocy, dają wodę, sprawdzają, czy się nic nie stało. Co chwilę ktoś do nas podchodzi, troszczy się – dodała.


Zobacz wideo

Wypadek pociągu w Sokolnikach Suchych

Wykolejony pociąg w Sokolnikach Suchych. „Było widać ogień”

Inna z pasażerek, z którą rozmawiała reporterka TVN24, wspomniała, że usłyszała „huk”. – Spadła walizka, dym za oknem, wagon się przechylił, więc trzeba było szybko (…) się ewakuować – opisywała kobieta.

– Jak wyszliśmy, to po prostu po drugiej stronie za wagonami było widać ogień, ten samochód się palił tam. To był strach, że po prostu może wybuchnąć. Były osoby, które od razu pobiegły po gaśnicę, zaczęły gasić, żeby to się nie rozprzestrzeniało – mówiła. 

Kolejna rozmówczyni wskazywała natomiast, że była „panika, ogień”. – Po prawej stronie jakieś części porozrzucane – mówiła. 

Wójt gminy Wieniawa Krzysztof Sobczak przekazał, że osoby poszkodowane mogą liczyć na „wszelką pomoc”. – Są podstawione busy, którymi te osoby są transportowane do biblioteki w Skrzynnie, gdzie mają miejsce tymczasowego schronienia, w którym mają wydawaną wodę, herbatę. Planujemy również jakiś ciepły posiłek – mówił w rozmowie z TVN24. 

Zderzenie pociągu z ciężarówką. Nie żyje jedna osoba

W środę (9 września) pociąg Intercity relacji Lublin Główny – Szczecin Główny „Koziołek” w Sokolnikach Suchych wjechał w samochód ciężarowy na przejeździe kolejowym z sygnalizacją świetlną. Pociągiem podróżowało około 120 osób. Zginęła jedna z pasażerek. 

– W sumie rannych zostało siedem osób, które zostały przewiezione do szpitali w Radomiu, Opocznie i Kielcach. Jedna została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – mówiła rzeczniczka LPR Justyna Sochacka.

Wszystkie wagony pociągu „Koziołek” stały w obrębie torowiska. – Nie przewróciły się, tylko jakby zjechały z szyn. Przewróciła się na bok tylko lokomotywa tego składu – wyjaśnił rzecznik prasowy Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP bryg. Łukasz Darmofalski. Na miejscu pracują prokuratorzy Prokuratury Rejonowej w Przysusze. Okoliczności zdarzenia będzie też badać Państwowa Komisja Wypadków Kolejowych.

Ruch pociągów na linii kolejowej nr 22 Tomaszów Mazowiecki – Radom Główny został wstrzymany. PKP Intercity poinformowało, że dla podróżnych uruchamiana jest komunikacja zastępcza – zamówiono trzy autobusy. Wprowadzono także wzajemne honorowanie biletów PKP Intercity w pociągach ŁKA i Polregio.

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version