W niedzielę późnym wieczorem do Budapesztu przylecieli specjalnym samolotem medycy z Zespołu Pomocy Humanitarno-Medycznej wraz z przedstawicielami MSZ i MZ. – Zaczynamy o godzinie 6 rano. Będziemy wraz z ZPHM w każdym z czterech szpitali, w których przebywają poszkodowani w wypadku – informowała w nagraniu opublikowanym w poniedziałek tuż po północy na portalu X wiceministra zdrowia Katarzyna Kacperczyk.

– Razem z lekarzami węgierskimi będziemy konsultować każdy przypadek i nasi medycy będą oceniać sytuację pod kątem ewentualnych możliwości przetransportowania do kraju. Uzgadniamy też kwestie logistyczne, które dotyczyłyby też transportu tych poszkodowanych do kraju, dla których w przypadku których taki transport będzie możliwy – dodała. 


Zobacz wideo

Wypadek autokaru z polskimi turystami na Węgrzech

Tragiczny wypadek na Węgrzech. Nie żyje 12 osób

– Zespół wsparcia konsularnego będzie ze swojej strony prowadził działalność informacyjną poprzez infolinię – zapewniał z kolei wiceszef MSZ Wojciech Zajączkowski. Infolinia działa pod numerem +36 204 729 502. 

W nocy z soboty na niedzielę na autostradzie M3 na wschodzie Węgier, w okolicy miejscowości Mezokeresztes, doszło do wypadku autokaru z polskimi turystami. Zginęło 12 osób, trwa identyfikacja wszystkich ofiar. Dziesięć osób jest w stanie bardzo ciężkim i przebywa w szpitalach na Węgrzech. Pozostałe 37 osób odniosło lekkie obrażenia. Pasażerowie byli głównie z Podkarpacia. Wracali do kraju z pielgrzymki z Bośni i Hercegowiny.

Ranni znajdują się w szpitalach w czterech większych miastach wschodnich Węgier – Miszkolcu, Debreczynie, Nyiregyhaza oraz Egerze.

Wypadek na Węgrzech. Co z transportem rannych?

O wysłaniu specjalnego samolotu w celu pomocy poszkodowanym w wypadku polskiego autobusu na Węgrzech zdecydował w niedzielę premier Donald Tusk. Z kolei do transportu rannych, poza rządowym Boeingiem, gotowa jest m.in. wojskowa CASA, stacjonująca w Krakowie, dwa specjalistyczne samoloty Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a także – w razie potrzeby transportu kołowego przez Słowację – karetki pogotowia.

Obaj kierowcy autobusu zostali przesłuchani przez węgierską policję. Jeden z nich został zwolniony, drugiego zatrzymała węgierska policja. Na razie nie postawiono mu żadnych zarzutów. 

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version