YouTube Music zaczął wprowadzać etykiety dla utworów, przy których powstaniu wykorzystano generatywną AI. Oznaczenie pojawia się na ekranie odtwarzania. Po jego kliknięciu słuchacz zobaczy, jaką rolę odegrała AI w kompozycji czy wokalu. Etykiety mają trafić także do głównej aplikacji YouTube.

Wiedza o AI z deklaracji i z automatycznego rozpoznawania


Każdy utwór trafia do jednej z trzech kategorii:


  • „Fully Gen AI” – piosenka w całości wygenerowana przez AI.

  • „Partly Gen AI” – nagranie, w którym obok elementów AI są partie wykonane przez ludzi, np. żywy wokal.

  • „No Gen AI” – utwór bez generatywnej AI. Narzędzia studyjne, takie jak Auto-Tune, nie zmieniają tej kwalifikacji.


Informacje deklarują wytwórnie i dystrybutorzy w metadanych utworów. YouTube korzysta też z własnych narzędzi do wykrywania muzyki AI.

You Tube nie wyklucza muzyki AI jak konkurencja


Etykieta nie wpływa na rekomendacje ani na możliwość zarabiania na utworze. Tu YouTube wyraźnie różni się od konkurencji:


  • Deezer wyklucza wykryte utwory AI z rekomendacji algorytmicznych i playlist redakcyjnych.

  • Tidal nie wypłaca za nie tantiem i pozwala słuchaczom je ukryć.


YouTube nie daje możliwości ukrycia takich utworów.


Skala zjawiska dodawania do platform muzycznych utworów wygenerowanych przez AI rośnie. Deezer podał w lipcu, że otrzymuje ok. 90 tys. w pełni wygenerowanych przez AI utworów dziennie. W szczytowych dniach czerwca stanowiły one ponad połowę wszystkich nowych nagrań. Odpowiadały jednak tylko za 1–3 proc. odtworzeń, a według serwisu nawet 85 proc. odsłuchów takiej muzyki w 2025 r. było nieuczciwych.


Na razie nie wiadomo, w których krajach etykiety już działają ani kiedy obejmą wszystkich użytkowników.


Wprowadzenie swoich etykiet „Made With AI” zapowiedział „jeszcze w tym roku” także Apple Music.


Źródła: TechCrunch, blog YouTube, TechRepublic, Deezer

Udział
Exit mobile version