Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek (24 września) na terenie Jarosławskiego Opactwa na ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu (woj. podkarpackie). 31-letni obywatel Ukrainy ranił nożem czterech mężczyzn i kobietę – trzy osoby duchowne i dwie osoby świeckie.


Zobacz wideo

Atak nożownika w klasztorze w Jarosławiu. Jedna osoba nie żyje

„W Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu obywatel Ukrainy dopuścił się straszliwej zbrodni. Jesteśmy wstrząśnięci tym złem. Według dotychczasowych informacji zginął ksiądz katolicki, a kilka innych osób zostało rannych” – podkreślił Zełenski.

Prezydent Ukrainy złożył kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego. „Sprawca tego zła musi ponieść pełną odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem. Liczymy na szybkie i rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności. Bolesne jest to, że ludzie są zdolni do tak okrutnych zbrodni. Wierzymy, że sprawiedliwości stanie się zadość” – dodał.

Ambasada Ukrainy: Ważne, by nie pozwolić, aby ból przerodził się w nienawiść

Również Ambasada Ukrainy podkreśliła w komunikacie, że stanowczo potępia ten atak. „Uważamy wszelkie przejawy przemocy za niedopuszczalne. Szczególnie bolesne jest to, że do tej tragedii doszło w miejscu, które powinno być przestrzenią modlitwy i miłosierdzia” – czytamy.

„Nasze myśli i modlitwy są dziś z wszystkimi, których dotknęła ta tragedia. Składamy szczere kondolencje rodzinie i bliskim ofiary. Poszkodowanym życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Przemoc i ataki na ludzi nie mogą być w żaden sposób usprawiedliwiane” – podkreśla ukraińska ambasada.

Ambasada wyraziła też wdzięczność wobec wszystkich służb, które zaangażowały się w działania po tragicznym wydarzeniu i udzielają pomocy poszkodowanym „Jesteśmy przekonani, że właściwe organy wnikliwie i obiektywnie wyjaśnią wszystkie okoliczności tragedii, a osoby odpowiedzialne za popełniony czyn poniosą odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem” – czytamy w komunikacie.

„W tak trudnych chwilach szczególnie ważne jest, aby zachować wzajemne wsparcie, pozostać niezłomnymi w szacunku dla ludzkiego życia i nie pozwolić, by ból przerodził się w nienawiść czy kolejną przemoc. Odpowiedzialność za przestępstwo musi opierać się wyłącznie na prawie” – zaznacza ukraińska ambasada.

Atak nożownika na klasztor w Jarosławiu

Atak rozpoczął się w kawiarence, gdzie agresywny mężczyzna ranił jednego z księży. Następnie napastnik skierował się do kościoła, gdzie trwała spowiedź i przed mszą o 10 gromadzili się wierni. Tam 31-latek zaatakował dwóch innych księży.

Wszyscy poszkodowani zostali przetransportowani do szpitali – w Jarosławiu, Przeworsku i Przemyślu. Trzech ranionych nożem mężczyzn trafiło do placówki z poważnymi obrażeniami. Rzeczniczka policji w Jarosławiu asp. sztab. Anna Długosz potwierdziła nam, że jeden z mężczyzn zmarł.

Przed godziną 14 pojawiła się informacja o drugim zmarłym, ale na briefingu prasowym zdementowano te informacje. – Nie żyje jedna osoba – powiedziała wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul. W związku z tragedią w Jarosławiu wprowadzono żałobę do końca tygodnia.

Tusk i Nawrocki o ataku nożownika w Jarosławiu

Do ataku w Jarosławcu odnieśli się najważniejsi politycy w Polsce. „Sprawca to obywatel Ukrainy. Będzie ukarany z całą surowością polskiego prawa. Łączę się w bólu z bliskimi ofiar tego brutalnego ataku” – podkreślił premier Donald Tusk. Z kolei prezydent Karol Nawrocki zwrócił uwagę, że „zasady i wartości naszej wspólnoty muszą być respektowane przez wszystkich przebywających w naszym kraju”.

Również szef MSWiA Marcin Kierwiński podkreślił, że sprawca został zatrzymany. „Trwają z nim czynności śledczych. Odpowie za ten czyn z całą surowością polskiego prawa. Wsparcie psychologiczne jest udzielane na miejscu osobom, które były świadkami tego morderstwa” – dodał minister.

Udział
Exit mobile version