Podczas konferencji prasowej w Brukseli prezydent Ukrainy odniósł się do relacji z amerykańską administracją oraz unijnymi partnerami. Zapewnił, że mimo różnicy zdań Kijów i Waszyngton pozostają w stałym kontakcie negocjacyjnym.

Podkreślił przy tym, że jego głównym zadaniem pozostaje ochrona obywateli i kraju, który został zaatakowany. – Bronię wyłącznie interesów Ukrainy i jej obywateli. Zostaliśmy zaatakowani. (…) Mamy prawo się bronić – dodał Zełenski.

Zobacz wideo Europejscy liderzy do Zełenskiego: „Możesz na nas liczyć”

Ukraina zaskoczona działaniami USA

Prezydent Ukrainy nie ukrywał zdziwienia amerykańsko-rosyjskim porozumieniem w sprawie dostaw oleju napędowego i łagodzenia sankcji, o którym Kijów nie został wcześniej poinformowany. – To było dla nas zaskoczeniem – podkreślił.

Ostrzegł, że ustępstwa wobec Moskwy mogą uruchomić lawinę kolejnych decyzji dotyczących gazu, sektora bankowego czy przemysłu chemicznego.

Przypomniał również, że Ukraina poparła propozycję Trumpa o wstrzymaniu ataków na infrastrukturę energetyczną, lecz z powodu odmowy ze strony Rosji zwróciła się do USA o dodatkową broń przeciwlotniczą, której jednak nie otrzymała.

Zełenski: Europa dysponuje takimi zasobami

Mimo trudnych rozmów z Waszyngtonem, wizyta w Brukseli przyniosła ukraińskiemu prezydentowi wsparcie ze strony unijnych liderów.

Jak dodał, przekazał sojusznikom listę ze sprzętem niezbędnym Ukrainie do przetrwania zimy. – Mowa o pociskach przechwytujących PAC-2 i PAC-3. Nikt w UE nie otrzymał ode mnie niczego poza tym absolutnym minimum, którego potrzebujemy – podkreślił.

Zełenski jest pewien, że kontynent dysponuje odpowiednimi zasobami, aby udzielić Ukrainie pomocy. – Czy w Europie znajduje się wystarczająca liczba pocisków przechwytujących typu PAC-2 i PAC-3, aby Ukraina mogła przetrwać tę zimę? Tak, biorąc pod uwagę liczby, o których już wspominałem – te (pociski), które chcieliśmy pozyskać na okres zimowy – poinformował w Brukseli.

Ponadto Kijów wraz z kilkudziesięcioma partnerami pracuje nad własnym systemem antybalistycznym FREYJA. Nowe rozwiązanie ma być tańsze i szybsze w produkcji, a po opracowaniu zostanie udostępnione europejskim sojusznikom.

Doniesienia o brakach rakiet po stronie ukraińskiej

Jak informowaliśmy, źródła stacji CNN podały, że ukraińskie wojsko miało całkowicie wyczerpać zapasy rakiet przechwytujących do systemów Patriot, przez co podczas ostatnich rosyjskich ataków balistycznych obrona powietrzna niemal nie zareagowała.

Problem kurczących się zapasów trwa od miesięcy – amerykańskie wsparcie dociera na front wyłącznie w śladowych ilościach, a kluczowe decyzje dotyczące przyznania licencji na własną produkcję kompatybilnych pocisków nie zapadły jeszcze na szczeblu wykonawczym w Pentagonie.

Źródło: PAP

Udział