Linia energetyczna średniego napięcia 15 kV została zerwana w czwartek 6 sierpnia około godziny 17.15 w miejscowości Zacisze (gmina Zabłudów, powiat białostocki, woj. podlaskie). Sprawę bada Wydział Żandarmerii Wojskowej w Białymstoku. Wyborcza.pl ustaliła, że incydent spowodował kilkugodzinną przerwę w dostawie prądu dla mieszkańców. Sytuacja wróciła do normy około godziny 23.


Zobacz wideo

Jak powstają polskie drony bojowe

Żandarmeria Wojskowa sprawdza, czy śmigłowiec zerwał linię energetyczną

„Trwają czynności mające na celu ustalenie, czy do zdarzenia doszło z udziałem wojskowego statku powietrznego. Śmigłowiec Mi-2, który w tym rejonie odbywał lot szkoleniowy, wrócił bezpiecznie do bazy, gdzie będzie poddany szczegółowemu sprawdzeniu. O ustaleniach będziemy informować na bieżąco” – poinformował rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej płk Dariusz Rozkosz.

Wojskowy śmigłowiec podczas misji bojowych zazwyczaj lata na wysokości od kilkunastu do 300 metrów nad ziemią – podała Wyborcza.pl. Maksymalny pułap lotu wynosi od 4000 do 6000 metrów n.p.m. 

Black Hawk zerwał linię energetyczną

Do podobnego zdarzenia doszło w sierpniu 2023 roku podczas pikniku z okazji 103. rocznicy bitwy pod Sarnową Górą w województwie mazowieckim – przypomniał „Fakt”. Linię energetyczną zerwał wówczas policyjny śmigłowiec Black Hawk. Prokuratura wszczęła wówczas śledztwo, a następnie skierowała akt oskarżenia przeciwko dowódcy załogi śmigłowca. Śledczy badali również, czy były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, Maciej Wąsik, przekroczył uprawnienia.

– Rola pana Wąsika w tej sprawie jest jasna i oczywista. Chwilę przed imprezą, wbrew pierwotnej opinii Komendy Głównej Policji, on ręcznie nakłaniał i skłaniał komendanta głównego policji [generała Jarosława Szymczyka] do użycia Black Hawka niezgodnie z jego przeznaczeniem – mówił w 2024 roku szef MSWiA Marcin Kierwiński. Ostatecznie postępowanie zostało umorzone.

Udział
Exit mobile version