Dziewczynka zniknęła z placu zabaw. Pomógł ją odnaleźć jeden przycisk

W niedzielne popołudnie w Łodzi doszło do groźnie wyglądającej sytuacji. W Parku na Zdrowiu zaginęła kilkuletnia dziewczynka, która bawiła się na placu zabaw. Tego dnia park odwiedzały tłumy mieszkańców.


Zobacz wideo

Sześciolatek bawił się na torach. Policjanci uratowali go przed nadjeżdżającym pociągiem

Łódź. Z placu zabaw zniknęła dziewczynka

Zaniepokojona matka skorzystała z jednego z miejskich przycisków SOS i połączyła się z operatorem monitoringu. Jak relacjonuje Straż Miejska w Łodzi, reakcja była natychmiastowa. Operatorzy rozpoczęli przeszukiwanie terenu za pomocą kamer, a na miejsce skierowano patrol Oddziału Prewencji. Do działań włączyły się również inne patrole straży miejskiej oraz policja.

W trakcie poszukiwań pojawiła się informacja, że dziecko może znajdować się w rejonie ul. Bandurskiego, w pobliżu Atlas Areny. Funkcjonariusze wraz z matką natychmiast udali się we wskazane miejsce. Tam dziewczynka została odnaleziona – siedziała na ławce pod opieką kobiety, która zauważyła samotne dziecko i postanowiła zapewnić mu bezpieczeństwo do czasu przyjazdu służb.

Na szczęście cała sytuacja zakończyła się szczęśliwie i bezpiecznie – dziecko wróciło pod opiekę matki.

Służby przypominają o przyciskach SOS

Przycisk SOS to skrzynka umieszczona w różnych miejscach publicznych w Łodzi. Ma czerwony przycisk, po którego naciśnięciu następuje połączenie z operatorem monitoringu miejskiego.

Straż Miejska podkreśliła w swoim komunikacie, że w różnych częściach Łodzi rozmieszczono 26 przycisków SOS, które umożliwiają szybkie wezwanie pomocy w sytuacjach zagrożenia. Znajdują się one między innymi przy ulicy Piotrkowskiej, w parkach miejskich, szkołach oraz na terenach rekreacyjnych.

Funkcjonariusze apelują jednak, by korzystać z nich wyłącznie w uzasadnionych przypadkach. – To nie zabawka – podkreślają.

Redagowała Kamila Cieślik

Udział