
Deklaracja premiera Portugalii Luisa Montenegro jest odpowiedzią na opublikowane w środę przez izraelskiego ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben Gwira nagrania, w którym szydzi on z zatrzymanych aktywistów flotylli płynącej do Strefy Gazy z pomocą humanitarną. Na nagraniu widać, jak zatrzymani aktywiści klęczą na ziemi ze związanymi rękami.
– To sytuacja całkowicie nieakceptowalna (…). Portugalia wyraziła już gotowość do częściowego zawieszenia umowy UE z Izraelem – przekazał premier Montenegro.
W środę szef MSZ Portugalii Paulo Rangel potępił działania Izraela wobec członków flotylli, określając je mianem „nieludzkiego”, i zażądał wyjaśnień od ambasadora Izraela w Lizbonie. Wezwał też władze tego kraju do natychmiastowego uwolnienia dwojga portugalskich lekarzy z flotylli zatrzymanej w poniedziałek.
Polska wzywa chargé d’affaires Izraela
Również szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski poinformował w czwartek (21 maja), że wydał polecenie niezwłocznego wezwania izraelskiego chargé d’affaires w Warszawie. Dyplomata ma zostać poinformowany o oburzeniu strony polskiej oraz otrzymać żądanie przeprosin za – jak określił wicepremier – „skrajnie niewłaściwe zachowanie członka izraelskiego rządu”. Wśród aktywistów zatrzymanych przez armię izraelską znajdują się polscy obywatele.
Izrael twierdzi, że Globalną Flotyllę wspiera Hamas
Kolejna już Globalna Flotylla Sumud wyruszyła w ubiegłym tygodniu z Turcji w stronę wybrzeża Strefy Gazy. Jej celem było, jak deklarowali organizatorzy, przełamanie blokady Strefy Gazy ustanowionej przez wojsko Izraela i stworzenie korytarza humanitarnego do palestyńskiej półenklawy.
Izrael twierdzi, że inicjatywę tę wspiera terrorystyczny Hamas. Według danych Globalnej Flotylli w ostatnich dniach siły izraelskie przechwyciły wszystkie 50 jednostek wchodzących w skład konwoju, na których pokładach znajdowało się 428 osób.
Redagowała Kamila Cieślik












