
-
Samolot United Airlines lecący z Chicago do Minneapolis został przekierowany do Madison z powodu niesfornego pasażera, który próbował dostać się do kokpitu.
-
Po wylądowaniu funkcjonariusze służb zatrzymali mężczyznę, a jego tożsamości i okoliczności zatrzymania nie ujawniono.
-
Według FAA to jeden z ponad 640 incydentów z udziałem niesfornych pasażerów zgłoszonych w tym roku.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Samolot linii United Airlines lecący z Chicago do Minneapolis został w piątek wieczorem przekierowany do Madison w stanie Wisconsin. Według przewoźnika powodem zmiany trasy był „niesforny pasażer”.
Jak informuje CNN, członek załogi miał zgłosić, że mężczyzna „wielokrotnie próbował włamać się do kokpitu”, stwarzając zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu. Przez pilotów miał zostać nadany specjalny kod 7500, oznaczający w lotnictwie próbę porwania.
Maszyna bezpiecznie wylądowała na lotnisku Dane County Regional Airport w Madison, gdzie na pokład weszli funkcjonariusze służb. Jak przekazała CNN rzeczniczka FBI Caroline Clancy, po lądowaniu pasażer został zatrzymany przez lokalne władze.
Załoga alarmowała o próbach dostania się do kokpitu
Redakcja CNN poinformowała, że odsłuchała nagranie korespondencji z kontroli ruchu lotniczego. Słychać na nim, jak członkowie załogi lotu United Airlines 2005 informują kontrolerów, że pasażer „wielokrotnie próbował włamać się do kokpitu”, zanim został obezwładniony przez funkcjonariuszy organów ścigania podróżujących tym samym samolotem.
Załoga przekazała również, że po opanowaniu sytuacji mężczyzna „siedział na fotelu” i był „otoczony” przez funkcjonariuszy. Dopiero po lądowaniu na pokład weszły dodatkowe służby z zewnątrz.
Władze nie ujawniły dotąd tożsamości zatrzymanego. Nie podano również informacji o ewentualnych zarzutach ani szczegółowych okolicznościach, które doprowadziły do jego zatrzymania.
Pasażer relacjonuje, co działo się na pokładzie: Doszło do zamieszania
Świadkiem zdarzenia był pasażer lotu Mike Rundle. W rozmowie z CNN opisał on napiętą sytuację, jaka rozegrała się przed oraz podczas podróży.
– Współpasażer zobaczył mężczyznę z przodu samolotu, w pobliżu kokpitu, który, jak sam stwierdził, próbował złapać stewardesę, więc kazał kilku facetom go powstrzymać – relacjonował.
Rundle dodał, że zauważył „niewielkie zamieszanie” kilka rzędów przed swoim miejscem, a następnie grupę osób prowadzących mężczyznę z powrotem na jego fotel. Po chwili samolot „zawrócił i skierował się do Madison”. Po lądowaniu funkcjonariusze mieli założyć pasażerowi kajdanki i wyprowadzić go z maszyny.
Według Rundle’a członkowie załogi pytali także, czy ktoś z pasażerów mówi po rosyjsku, prosząc taką osobę o pomoc w tłumaczeniu. Ostatecznie mężczyzna usiadł, a samolot wystartował zgodnie z planem.
Na pokładzie Boeinga 737 znajdowało się 147 pasażerów oraz sześciu członków załogi. United Airlines poinformowały, że maszyna wylądowała bezpiecznie i nikt nie odniósł obrażeń.
Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) potwierdziła CNN, że samolot został przekierowany po zgłoszeniu zakłócania porządku przez pasażera. Urząd przypomniał, że tylko w tym roku linie lotnicze zgłosiły ponad 640 incydentów z udziałem niesfornych pasażerów. FAA podkreśla, że bada wszystkie tego typu przypadki i może nakładać kary cywilne sięgające nawet 43 658 dolarów za każde naruszenie przepisów.
-
Groźny incydent na pokładzie samolotu. Lądował zaraz po starcie
-
Samolot na kolizyjnym kursie z maszyną wojskową. Pilot wszczął alarm












