
Maja Chwalińska w czwartkowe (tj. 4 czerwca), późne popołudnie, zapewniła sobie awans do finału Rolanda Garrosa. Tenisistka, która przyjechała do Paryża, jako zawodniczka numer 114 rankingu WTA, zaczarowała korty w stolicy Francji. W półfinałowej batalii pokonała Dianę Sznajder w dwóch setach.
A w grze o finał czeka już kolejna tenisistka pochodząca z Rosji – Mirra Andriejewa.
Roland Garros 2026: Gdzie i kiedy oglądać finał z udziałem Mai Chwalińskiej?
Polka przeszła bardzo długą drogę do tego, żeby zagrać o mistrzowski tytuł na kortach im. Rolanda Garrosa. Chwalińska jest zresztą pierwszą tenisistką w tzw. Erze Open, która dokonała w Paryżu takiej sztuki, zaczynając rywalizację od I rundy kwalifikacji. W drodze do wielkiego finału mająca 24 lata Polka musiała zagrać łącznie aż dziewięć spotkań.
Pierwsze Chwalińska zagrała 18 maja, ostatnie będzie mieć miejsce 6 czerwca.
W finale przeciwniczką Polki będzie wspomniana Mirra Andriejewa. Mająca dopiero 19 lat tenisistka, która uchodzi za jeden z największych, o ile nie największy talent światowego tenisa, ostatnich lat. Rosjanka w sobotę zagra w swoim pierwszym finale wielkoszlemowym karierze, podobnie jak Chwalińska. Andriejewa jest już jednak zawodniczką z czołówki rankingu WTA.
Dość napisać, że rozmawiamy o światowym numerze 8. Rosjanka w swojej krótkiej karierze zdążyła już m.in. zagrać w półfinale Roland Garros w 2024 roku. A w meczu półfinałowym Andriejewa rozbiła Martę Kostiuk, nie dając Ukraince żadnych większych szans na finał Wielkiego Szlema. To był pokaz ogromnej siły ze strony młodziutkiej tenisistki.
Mecz Maja Chwalińska – Mirra Andriejewa w sobotę (tj. 6 czerwca), od godziny 15:00. Co ciekawe, mecz będzie pokazywany na otwartej antenie TVN oraz – tak jak miało to miejsce na przestrzeni całego turnieju w Paryżu – na antenach Eurosportu i platformy internetowej HBO Max.













