
Centrum Badania Opinii Społecznej sprawdziło, na jaką partię głosowaliby Polacy w wyborach parlamentarnych, gdyby odbyły się w połowie czerwca. Frekwencja wśród osób, które zadeklarowały udanie się do urn wyborczych wyniosłaby 76,6 proc., tyle samo co w maju. Na czele sondażu znalazła się Koalicja Obywatelska, na która chęć oddania głosu zadeklarowało 28,5 proc. ankietowanych. To spadek o 2,3 punkty procentowe. To kolejny miesiąc KO z gorszym rezultatem.
Na drugim miejscu uplasowało się PiS z wynikiem 22,1 proc. To wzrost o 2,5 pkt proc. Prawo i Sprawiedliwość ponownie zyskuje poparcie respondentów. Na podium znalazła się Konfederacja, którą poparło 12,8 proc. osób. To wynik gorszy o 2,5 p.p. Do Sejmu dostałaby się jeszcze Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, na którą w najbliższą niedzielę zagłosowałoby 9,4 proc. badanych. To rezultat lepszy o 1,3 p.p.
Tak Polacy by zagłosowali w najbliższą niedzielę w wyborach. Tylko cztery partie w Sejmie
Pod progiem wyborczym uplasowałyby się ugrupowania tworzące koalicję rządzącą. Cztery proc. Polaków chce głosować na partię Razem. To wzrost o jedno „oczko”. 3,9 proc. ankietowanych poparłoby Lewicę. To mniej o 0,8 p.p. PSL cieszy się aprobatą 1,5 proc. respondentów. To wynik o 0,7 p.p. niższy. W sondażu uwzględniono jeszcze Polskę 2050 z 1,3 proc., co stanowi wzrost o 0,3 p.p. Inną partię popiera 0,2 proc., spadek o 0,2 p.p.
14,5 proc. badanych było niezdecydowanych, o 2,9 proc. więcej. 1,8 proc. uczestników sondażu odmówiło odpowiedzi, o 1,5 p.p. mniej. Badanie zrealizowano metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI) i wywiadów internetowych (CAWI) od 8 do 10 czerwca na tysiącu pełnoletnich mieszkańców Polski. Do danych dotyczących udziału w wyborach i preferencji partyjnych zastosowano wagę wyborczą.













