
Zgodnie z niepisaną tradycją, sezon reprezentacyjny kadra Polski zaczyna w składzie, w którym nie brakuje wielu nowych twarzy. Bądź takich postaci, które walczą o to, żeby odbudować się, bądź odnaleźć swoje miejsce w najważniejszej drużynie w kraju.
Inaczej nie było w przypadku minionych tygodni. Im jednak bliżej najważniejszego grania, tym większa grupa liderów powraca do gry. Już w trakcie ostatniego turnieju VNL w gliwickiej PreZero Arenie, pojawili się np. atakujący Bartłomiej Bołądź, libero Jakub Popiwczak czy przyjmujący Wilfredo Leon.
Nikola Grbić wezwał najlepszych! Twarde zderzenie Niemców z polską siłą
W przerwie pomiędzy turniejami interkontynentalnymi VNL 2026 Polacy zaliczyli towarzyski mecz z Niemcami. PZPS zorganizował spotkanie z naszymi zachodnimi sąsiadami w Olsztynie. Hala Urania wypełniła się kibicami, a obecni dostali w zamian pokazał kawałka naprawdę przyjemnej dla oka siatkówki.
Polska rozpoczęła w składzie: Marcin Komeda na rozegraniu, duet środkowych Szymon Jakubiszak i Bartłomiej Lemański, przyjmujący Tomasz Fornal i Kamil Semeniuk, Kewin Sasak na ataku i libero Jakub Popiwczak.
Efekt? Choć po stronie niemieckiej znalazł się trener Massimo Botti, świetnie znający realia PlusLigi (ostatnio Asseco Resovia Rzeszów, wcześniej Bogdanka LUK Lublin), to jego zespół mógł tylko przyglądać się, jak grają Polacy.
Wystarczy tylko napisać, że dwa pierwsze sety zakończyły się zwycięstwami Polaków – odpowiednio 25:17 i 25:16 – odkładnie w 25 i 23 minuty gry. A co najistotniejsze, kiedy trzeba było podkręcić tempo, gospodarze robili to bez większego problemu. I choć Niemcy mogli mieć nadzieję na zbliżenie się do mistrzów Europy (2023), to szybko wszelkie takie pomysły – wybijanie były z głowy niemieckich zawodników.
Na tak grającą drużynę trenera Grbicia, jak w piątkowy (tj. 10 lipca) wieczór w olsztyńskiej Uranii, patrzyło się z dużą przyjemnością.
Liga Narodów: Gdzie i kiedy reprezentacja Polski gra kolejne mecze?
Ostatnim turniejem interkontynentalnym, w którym wezmą udział Polacy, będą zmagania w Chicago (15-19 lipca).
Z kim zagra reprezentacja Polski na turnieju w wyjątkowo „polskim” mieście na mapie Stanów Zjednoczonych? Zestaw drużyn zapowiada się naprawdę bardzo ciekawie. Polska rozpocznie granie w USA od meczu z wicemistrzami świata Bułgarami (15.07, środa, g. 19:00). Następnie… dwa mecze jednego dnia (18.07, sobota), najpierw rywalizacja z Brazylią o g. 3:00, a następnie z mistrzami olimpijskimi Francuzami od 23:00. Na deser starcie z gospodarzami, USA – 20 lipca (poniedziałek), ponownie o 3:00. To spotkanie zakończy też rywalizację polskich siatkarzy w części interkontynentalnej VNL 2026.
Finały Ligi Narodów odbędą się w chińskim Ningbo (30 lipca – 2 sierpnia).













