Karol Nawrocki zapowiedział w czwartek skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta („lex szarlatan”). Prezydent stwierdził, że „do jednej grupy, tzw. szarlatanów, rząd zakwalifikował realnie zagrażających, szkodzących zdrowiu szaleńców oraz tysiące polskich firm i osób, zajmujących się zielarstwem, zdrowym odżywianiem czy medycyną komplementarną”.
Prezydent podkreślił, że potrzebne są przepisy, które w sposób skuteczny zablokują działalność oszustów, nie uderzając przy tym w uczciwych ludzi. Wątpliwości prezydenta wzbudziły m.in. zapisane w nowelizacji mechanizmy dotyczące kar.
– Kluczowym problemem jest pozbawienie obywateli realnego prawa do sprawiedliwego procesu i skutecznej obrony. Ustawa pozwala na wykonanie kar i blokad przed prawomocnym wyrokiem sądu, przez co następcza kontrola sądowa staje się iluzoryczna. Przedsiębiorca może zbankrutować, zanim doczeka się sądu – zaznaczył polityk.
Karol Nawrocki z własnym projektem ws. szarlatanów
Jednocześnie Karol Nawrocki ogłosił też własną inicjatywę legislacyjną. – Przygotowałem projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który jest realnym, skutecznym i przede wszystkim bezpiecznym dla demokracji rozwiązaniem problemu szarlatanów – zaznaczył.
– O winie i karze nie będzie decydował jeden urzędnik, ale niezawisły sąd, po rzetelnym procesie. W ten sposób skutecznie uderzymy w prawdziwych oszustów, jednocześnie gwarantując wolność i swobodę badań naukowych oraz bezpieczeństwo uczciwych ludzi i firm – zapowiedział.
„Trudno w to uwierzyć, ale Karol Nawrocki zablokował ustawę chroniącą pacjentów przed oszustami, wyłudzeniami i groźnymi niesprawdzonymi terapiami. Zamiast po stronie chorych, stanął po stronie szarlatanów” – skomentował na portalu X premier Donald Tusk.
„Konfederacja usatysfakcjonowana (choć prezydent nie zawetował ustawy, skierował ją w trybie prewencyjnym do TK). PiS – przypomnijmy – poparło ustawę „Lex Szarlatan” – wskazywał dziennikarz polityczny Wp.pl Michał Wróblewski.
Czekamy, co powie premier, jaki filmik wrzuci na socjale, jaki wyznaczy kierunek, jak odszczeknie się Kaczyńskiemu, co zrobi z Mentzenem. Struktury leżą, są rozleniwione, panuje przekonanie, że wybory wygra za nas Tusk – mówią posłowie KO w rozmowach z Arkadiuszem Gruszczyńskim z Wyborcza.pl.
„Lex szarlatan” idzie do TK. Radosław Sikorski o „egzorcyzmach i salcesonie”
„Pan Prezydent po stronie szarlatanów. Ciekawe czy swoją rodzinę będzie leczył egzorcyzmami i salcesonem” – ironizował z kolei wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski.
Słowa o „egzorcyzmach i salcesonie” to nawiązanie do ks. Michała Olszewskiego, prezesa fundacji Profeto. W mediach krążyła kilka lat temu historia o kobiecie, którą miały opętać „duchy wegetarianizmu”. Duchowny, według relacji, miał wypędzać je za pomocą salcesonu. On sam twierdził, że doszło do przeinaczenia opowieści.
– Jedna z gazet napisała nawet, że przypadkowo spotkanej wegance wciskałem do gardła salceson. Opowiadałem to raczej z przymrużeniem oka. Salceson nigdy nie był narzędziem egzorcyzmowania. Po jednej z sesji uwolnieniowych kobieta zdradziła, że jest weganką, więc zażartowałem, że z tego ducha też ją możemy uwolnić, a ksiądz, który mi pomagał, przyniósł salceson – mówił w 2020 r. cytowany przez „Gazetę Wyborczą”.
Tusk bierze na celownik TK. Plan jest tajny, za to przekaz jasny: skruszyć symbol rządów PiS i prawicową opowieść o nieskutecznej Koalicji 15X – piszą na Wyborcza.pl Agata Kondzińska i Iwona Szpala.
Karol Nawrocki nie podpisał „lex szarlatan”
Kierowana do TK ustawa przygotowana przez rząd zakładała wprowadzenie zakazu stosowania praktyk pseudomedycznych, zdefiniowanych jako udzielanie świadczeń zdrowotnych, które stwarzają ryzyko uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia albo śmierci człowieka przez osobę niewykonującą zawodu medycznego.
Zakazywała też oferowania lub stosowania metod diagnostycznych lub leczniczych niebędących świadczeniem zdrowotnym, w przypadku których wprowadza się pacjenta w błąd, że posiadają one właściwości świadczenia zdrowotnego.
Regulacja miałaby wprowadzać również zakaz stosowania praktyk pseudomedycznych w zakresie diagnostyki lub leczenia małoletnich, chorób onkologicznych, ciężkich nieuleczalnych chorób lub zaburzeń psychicznych. O podpisanie ustawy apelowało do prezydenta m.in. środowisko lekarskie, Ministerstwo Zdrowia i RPP. Przeciwni byli przedstawiciele tzw. medycyny alternatywnej.
Źródło: PAP
TU ZNAJDZIE SIĘ REKLAMA













