We wtorek (1 września) lider PiS Jarosław Kaczyński przedstawił propozycję powołania Komisji Zaufania Publicznego, która miałaby zająć się wyjaśnieniem sprawy giełdy kryptowalut Zondacrypto i zapowiedział projekt ustawy w tej sprawie. Z kolei lider Rozwoju Plus Mateusz Morawiecki mówił w piątek, że jego klub chce utworzenia sejmowej komisji śledczej ws. Zondacrypto.
Czarzasty o projekcie PiS ws. Zondacrypto: Usiłuje zamazać odpowiedzialność
Podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie Włodzimierz Czarzasty poinformował, że zapowiadany przez PiS projekt ustawy wpłynął do Sejmu we wtorek i trafił do zaopiniowania. Jak wynika ze strony sejmowej, posłowie PiS złożyli projekt ustawy „o Komisji do spraw zbadania funkcjonowania, organizacji, zarządzania podmiotów i platform świadczących usługi w zakresie kryptoaktywów oraz działań i zaniechań organów i instytucji publicznych wobec tych podmiotów i platform”.
Zdaniem Czarzastego projekt ten „usiłuje zamazać odpowiedzialność w tej sprawie, dlatego że tą sprawą zajmuje się prokurator, są pierwsze aresztowania, są pierwsze zarzuty”. – Pierwsze skojarzenie, jakie miałem, jak przyszedł ten wniosek, to tak mi się skojarzyło – jak marzenie karpi o Wigilii – żartował marszałek Sejmu.
Marszałek Sejmu ocenił, że sprawami, którymi zajmowałyby się ewentualne nowo utworzone „ciała” „obciążane” są między innymi środowiska Prawa i Sprawiedliwości, prezydenta Karola Nawrockiego i Konfederacji. – Ja bym dał możliwość pracy prokuratorowi w tej sprawie – podkreślił Czarzasty. Dodał, że „prokurator wykonuje dobrze swoją pracę”.
Weto Nawrockiego do ustawy ws. kryptoaktywów
W trakcie posiedzenia Sejmu, które rozpoczęło się w środę, posłowie mają głosować nad wetem Nawrockiego do ustawy ws. kryptoaktywów. Głosowanie odbędzie się najprawdopodobniej w piątek.
Prezydent trzykrotnie zawetował ustawę, ostatnio – 11 czerwca. Sejm już dwukrotnie próbował bezskutecznie odrzucić prezydenckie weto w tej sprawie. Odrzucenie weta, czyli ponowne uchwalenie ustawy, oznaczałoby, że prezydent miałby obowiązek podpisania jej. Do odrzucenia prezydenckiego weta konieczna jest większość 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
Czarzasty, pytany o plan na wypadek, gdyby Sejmowi po raz kolejny nie udało się odrzucić prezydenckiego weta do ustawy o kryptoaktywach, wskazywał, że w kontekście giełdy Zondacrypto „rozmawiamy o wielkim przestępstwie”. – W związku z tym, jeżeli to weto prezydenta zostanie po raz kolejny nieodrzucone, czyli (…) będzie działało, to – moim zdaniem – w pewnej chwili pan prezydent Nawrocki naprawdę będzie musiał się zacząć z tego wszystkiego tłumaczyć – ocenił marszałek Sejmu.
Marszałek Sejmu: Doszliśmy do absurdu. Niedługo żadnej ustawy nie będziemy procedowali
Dodał, że kiedyś był zwolennikiem nieprocedowania ustaw, które potencjalnie mogłyby zostać zawetowane przez prezydenta. – Tylko doszliśmy do absurdu. Niedługo żadnej ustawy nie będziemy procedowali, bo pan prezydent już w tej chwili dochodzi chyba do 50 wet – zauważył.
– Ja uważam, że my powinniśmy ustawy procedować, pan prezydent niech podejmuje decyzję, a ludzi, których krzywdzi, to znaczy tych, których krzywdzi przy Zondacrypto, którzy tracą majątki, ludzi, którzy krzywdzi przy związkach partnerskich, którzy mają dzieci, nie mając ślubów, a szczególnie ślubów kościelnych, ludzi, których krzywdzi z różnych społeczności, niech bierze za to odpowiedzialność – wyliczał Czarzasty. Jego zdaniem „wcześniej czy później ludzie to zauważ””, tym bardziej że kadencja prezydenta trwa dopiero rok.
Postępowanie ws. giełdy kryptowalut Zondacrypto jest prowadzone od kwietnia przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.
Źródło: PAP













