Do wypadku doszło na 151. kilometrze autostrady, na trasie w stronę Katowic, w rejonie zjazdu z autostradowej obwodnicy Wrocławia. Nagranie, które trafiło do sieci za pośrednictwem profilu Dolnośląskie Alarmowo, pokazuje, jak pojazd marki Toyota włącza się do ruchu, po czym traci przyczepność, zawraca i zjeżdża na pas szybkiego ruchu wprost pod nadjeżdżający pojazd.
Czołowe zderzenie na autostradzie pod Wrocławiem
Jak donosi TVN24, na miejsce wezwano służby ratunkowe – strażaków, ratowników medycznych i policję z powiatu wrocławskiego. Jak przekazał Marek Myśliwiec z wrocławskiej komendy miejskiej policji, zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję, ponieważ żadna z osób biorących w nim udział nie wymagała pomocy medycznej.
Ustalenia policji wskazują, że kierująca Toytoą, kobieta w wieku około 30 lat, straciła panowanie nad autem na mokrej nawierzchni i wjechała na drugi pojazd. Otrzymała mandat oraz 10 punktów karnych za niedostosowanie prędkości do warunków drogowych. Przyjęła karę bez sprzeciwu.
69-latek przekroczył prędkość i próbował przekupić policjantów
To nie jedyna sprawa drogowa, którą zajmuje się ostatnio wrocławska policja. We wtorek 22 września funkcjonariusze poinformowali też o zatrzymaniu 69-letniego motocyklisty z gminy Długołęka pod Wrocławiem, który podczas kontroli prędkości próbował wręczyć policjantom łapówkę. Mężczyzna jechał 75 km/h w miejscu z ograniczeniem do 50 km/h i otrzymał mandat w wysokości 300 zł oraz 5 punktów karnych – wtedy zaproponował funkcjonariuszom 200 zł w zamian za odstąpienie od czynności.
Gdy potwierdził swoje zamiary, usłyszał, że takie zachowanie to przestępstwo, a wręczany banknot zabezpieczono jako dowód. Teraz mężczyzna odpowie przed prokuratorem. Za wręczenie lub obietnicę korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu przewiduje karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności.













