-
Na terenie Yorkshire Wildlife Park doszło do incydentu, podczas którego tygrys zaatakował mężczyznę, w wyniku czego mężczyzna zmarł.
-
Władze parku współpracują z policją i służbami, a park został zamknięty na następny dzień oraz ewakuowano teren po zdarzeniu.
-
Tygrys nie został ranny i pozostał na wybiegu, natomiast policja apeluje, by nie rozpowszechniać nagrań zdarzenia.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Funkcjonariusze poinformowali, że o tragedii powiadomiono już rodzinę ofiary. Bliscy zmarłego otrzymali również wsparcie ze strony policji.
Przedstawiciel parku wyraził głęboki smutek w związku z tragicznym wydarzeniem. W przekazanym oświadczeniu podkreślono, że myśli i kondolencje pracowników są z rodziną oraz bliskimi zmarłego.
Mężczyzna nie żyje. Wszedł na wybieg tygrysa
„Możemy potwierdzić, że dziś na wybiegu dla tygrysów doszło do poważnego incydentu. Natychmiast uruchomiliśmy procedury reagowania kryzysowego, a na miejscu zdarzenia pojawiły się służby ratunkowe. Współpracujemy ze służbami, aby ustalić, co dokładnie się stało. Bezpieczeństwo naszych gości, personelu i zwierząt pozostaje naszym najwyższym priorytetem. Park jest obecnie zamknięty i będzie zamknięty w niedzielę 11 października” – podał w oficjalnym oświadczeniu park.
Władze Yorkshire Wildlife Park zaznaczyły, że współpracują z policją i właściwymi służbami, aby wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Zaapelowano także o uszanowanie prywatności osób dotkniętych tragedią. Poinformowano ponadto, że park pozostanie zamknięty następnego dnia.
Według policji tygrys nie doznał obrażeń. Po ataku pozostał na swoim wybiegu i nie stanowił dalszego bezpośredniego zagrożenia dla ludzi.
-
Zoo zostało zamknięte po aferze. 30 lwów i tygrysów zostanie przeniesionych
Mężczyzna zaatakowany przez tygrysa
Po zdarzeniu teren parku został ewakuowany, a funkcjonariusze kontynuowali działania na miejscu.
Policja odniosła się również do nagrań z incydentu, które zaczęły pojawiać się w internecie. Funkcjonariusze zaapelowali do internautów, by nie rozpowszechniali tych materiałów.
We wcześniejszym komunikacie opublikowanym na stronie internetowej Yorkshire Wildlife Park poinformowano, że procedury awaryjne wdrożono natychmiast po zdarzeniu. Przedstawiciele parku zapewnili również, że współpracują z odpowiednimi organami, aby dokładnie ustalić przebieg wydarzeń.
Park z tygrysami jest popularny od lat
Yorkshire Wildlife Park działa od 2009 r., natomiast strefę Tiger Land otwarto dwa lata później, w 2011 r.
Na terenie specjalnie przygotowanego, liczącego około dwóch akrów rezerwatu przebywają tygrysy amurskie, należące do zagrożonego wyginięciem podgatunku. Szacuje się, że na wolności żyje około 500 przedstawicieli tej populacji.
Fotografie udostępnione na oficjalnej stronie parku przedstawiają wybieg wyposażony w podwyższoną ścieżkę dla zwiedzających. Widoczne jest również ogrodzenie zabezpieczające obszar, po którym tygrysy mogą się swobodnie poruszać.













