-
Celnicy na przejściu granicznym w Korczowej znaleźli w bagażniku podróżnego martwego żółwia szylkretowego, który jest niezwykle rzadkim gatunkiem.
-
Obywatel Ukrainy nie posiadał dokumentów potwierdzających legalność przewozu martwego żółwia przez granicę.
-
Przewóz okazów CITES bez wymaganych zezwoleń podlega konfiskacie oraz grozi karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Spreparowanego żółwia celnicy znaleźli w bagażniku mężczyzny, który chciał wjechać do Polski. Jak wynika z informacji podanych przez Izbę Administracji Skarbowej w Rzeszowie, 28-letni obywatel Ukrainy nie posiadał wymaganych dokumentów potwierdzających legalność przewozu martwego żółwia.
Żółw szylkretowy zatrzymany przy granicy z Ukrainą
W związku z naruszeniem przez mężczyznę przepisów ustawy o ochronie przyrody, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej zatrzymali wyjątkowy okaz. Za brak odpowiednich zezwoleń grozi konfiskata oraz kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Żółw szylkretowy należy do gatunków objętych ochroną na mocy Konwencji Waszyngtońskiej (CITES), regulującej międzynarodowy handel zagrożonymi gatunkami roślin i zwierząt.
Na przewóz takich okazów przez granicę UE wymagane są odpowiednie zezwolenia, których podróżny nie posiadał. Dokumenty te mają potwierdzać legalne pochodzenie okazu i pozwalają na transport poza granice krajów.
W ramach CITES ochronie podlegają zarówno żywe i wypchane zwierzęta, rośliny, trofea myśliwskie czy wyroby ze skór, kości, rogów i zębów, czy ciosów zwierząt.
Krytycznie zagrożony tropikalny żółw. To źródło szylkretu
Żółwie szylkretowe są zaliczane do zwierząt krytycznie zagrożonych wyginięciem. Polowania i rybołóstwo doprowadziły ten gatunek na skraj wymarcia.
W kilku państwach, np. w Chinach i Japonii, mięso żółwia szylkretowego uważane jest za wielki przysmak, a karapaksy (czyli skorupy) wykorzystywane są do celów dekoracyjnych.
Z pancerzy tych żółwi od starożytności pozyskiwano szylkret, czyli materiał przypominający wyglądem bursztyn lub drewno. Powstawały z niego ozdoby, meble, grzebienie, oprawki do okularów, szkatułki, itp.
Wykorzystywanie szylkretu jest obecnie nielegalne. Zanim jednak wprowadzono zakaz, tylko przez Japonię przewijało się rocznie aż 30 ton karapaksów żółwi szylkretowych rocznie.
Tego charakterystycznego żółwia w naturze można spotkać na tropikalnych rafach wszystkich oceanów. Spośród wszystkich żółwi morskich, właśnie on jest najbardziej kojarzony z tropikami. Istnieją dwie główne populacje, atlantycka i indopacyficzna.













