Prokurator Stasielak przekazał, że sekcje zwłok osób zamordowanych na Rynku Głównym w Krakowie i członków rodziny zamachowca najprawdopodobniej potrwają dwa dni. 

– Sekcje zwłok od jutra (tj. 9 listopada – red.) rana będą prowadzone i prawdopodobniej się to przeciągnie na wtorek, bo sekcje dotyczące ran postrzałowych są dość skomplikowane i czasochłonne, a chcemy to zrobić dobrze. Tutaj pośpiechu nie ma i pośpiech nie byłby dobrym rozwiązaniem. Dlatego prawdopodobnie rozdzielimy te sekcje na dwa dni, bo mamy w tej chwili dziewięć ciał – powiedział naczelnik krakowskiego wydziału Prokuratury Krajowej.


Zobacz wideo

Zamach w Krakowie minuta po minucie. Podsumowujemy dramatyczne wydarzenia

Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji PK prowadzi śledztwo zarówno dotyczące wydarzeń w Krakowie, jak i zabójstwa w Ostrowcu Świętokrzyskim.  – Ustalenia wskazują na dziś dzień, że (sprawca obu przestępstw – red.) to jedna i ta sama osoba – oznajmił prok. Eryk Stasielak. 

– Jutro będziemy decydować co do losów tego napastnika, o ile przeżyje, bo ponoć jest w stanie krytycznym – zaznaczył naczelnik wydziału PK.

24-latek z Ostrowca Świętokrzyskiego zamordował rodzinę i otworzył ogień w centrum Krakowa

W sobotę o godzinie 15:03 24-letni  mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego otworzył ogień do przypadkowych przechodniów na Rynku Głównym Krakowie. Obławę za strzelcem rozpoczęto już kilka minut po ataku. Na miejsce udały się wszystkie dostępne patrole, czyli ok. 30 załóg policyjnych. O godzinie 16 małopolska policja przekazała informację o zatrzymaniu sprawcy.

W zamachu zginęło, według ostatnich oficjalnych informacji, 6 osób, a 16 zostało rannych. Wśród ofiar jest czworo obywateli Polski, obywatel Wielkiej Brytanii i obywatelka Austrii. 11 osób rannych to Polacy, a pięcioro – obcokrajowcy. Sprawca, broniąc się przed schwytaniem, postrzelił dwóch policjantów – starszych posterunkowych Jakuba Kulika i Artura Morańskiego. Sam jest w stanie krytycznym, przebywa w szpitalu.

W mieszkaniu, w którym mieszkał mężczyzna, znaleziono ciała 53-letniego mężczyzny oraz dwóch kobiet w wieku 52 i 21 lat. Byli to jego rodzice i siostra. 24-latek i jego ojciec mieli pozwolenie na broń. Sprawca nie był wcześniej karany ani notowany.

Zamach w Krakowie. Prokuratura wszczyna śledztwo

Jak przekazała Prokuratura Krajowa w niedzielę 8 listopada przed południem w komunikacie na platformie X, „prokurator z małopolskiego wydziału PZ PK wszczął śledztwo w sprawie wczorajszego zamachu w Krakowie”. Jak wskazano, śledztwo obejmuje: „zabicie 7 listopada 2026 r. w Krakowie przy użyciu broni palnej 6 osób oraz usiłowanie zabójstwa wielu innych osób, w tym funkcjonariuszy Policji, przy czym czyn ten stanowił przestępstwo o charakterze terrorystycznym oraz „zabicie 7 listopada 2026 r. w Ostrowcu Świętokrzyskim 3 osób przy użyciu broni palnej (art. 148 § 3 k.k.)”.

W komunikacie wskazano, że oględziny w postępowaniu prowadzono w Krakowie oraz Ostrowcu Świętokrzyskim. 

Źródło: PAP

Udział