
-
Postępowanie dotyczące nieprawidłowości w Collegium Humanum zostało przeniesione z Katowic do Warszawy decyzją sądu apelacyjnego.
-
Wśród oskarżonych znajduje się 29 osób, w tym politycy, rektorzy, profesorowie i wykładowcy, którym zarzuca się m.in. korupcję i wystawianie fałszywych świadectw ukończenia studiów.
-
Śledztwo w sprawie Collegium Humanum nadal się toczy, a dotychczas przedstawiono 403 zarzuty 82 podejrzanym.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Decyzję w tej sprawie podjął katowicki sąd apelacyjny. Jego rzecznik, sędzia Gwidon Jaworski, poinformował, iż przekazanie sprawy do stolicy uzasadniono względami tzw. ekonomiki procesowej.
Afera Collegium Humanum. Wśród oskarżonych są politycy
Pierwszy akt oskarżenia w sprawie dawnej warszawskiej uczelni śląski wydział Prokuratury Krajowej przesłał do sądu jesienią ubiegłego roku. Objął on 29 osób, którym śledczy zarzucają popełnienie 67 przestępstw. Wśród oskarżonych są m.in. politycy, rektorzy wyższych uczelni, profesorowie i wykładowcy.
W połowie grudnia Sąd Okręgowy w Katowicach, do którego pierwotnie trafił akt oskarżenia, zwrócił się do Sądu Apelacyjnego w Katowicach o przekazanie tej sprawy do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie. Jak argumentowali sędziowie z Katowic, z 76 świadków do przesłuchania w procesie aż 32 mieszka w Warszawie, na Śląsku tylko kilku.
Sąd apelacyjny podzielił te argumenty. – Powodem takiego rozstrzygnięcia był fakt, iż ponad połowa osób podlegających wezwaniu na rozprawę mieszka bezpośrednio w Warszawie bądź w najbliższej okolicy Warszawy – wskazał rzecznik.
Collegium Humanum i fałszywe świadectwa ukończenia studiów
O przesłaniu pierwszego aktu oskarżenia w sprawie Collegium Humanum PK poinformowała pod koniec listopada.
Wśród 29 oskarżonych osób są m.in. prezydent Wrocławia Jacek Sutryk (wyraża zgodę na publikację nazwiska), byli europosłowie Karol Karski (wyraża zgodę na publikację nazwiska) i Ryszard C. oraz byli komendanci Państwowej Straży Pożarnej.
Prokuratura zarzuciła im popełnienie 67 przestępstw, przede wszystkim o charakterze korupcyjnym, a także zarzuty poświadczenia nieprawdy w dokumentacji potwierdzającej przebieg studiów w Collegium Humanum, oszustwa oraz prania brudnych pieniędzy.
Śledztwo ws. Collegium Humanum w dalszym ciągu trwa
Z ustaleń śledczych wynika, że w uczelni wystawiano fałszywe świadectwa ukończenia studiów MBA, a także licencjackich i magisterskich.
Były rektor Collegium Humanum Paweł Cz. wraz z innymi osobami miał wiele razy przyjmować korzyści majątkowe i osobiste w zamian za wystawianie dokumentów poświadczających nieprawdę.
Według Prokuratury Krajowej dokumentowanie fikcyjnych studiów oraz wydawanie nierzetelnych świadectw było możliwe dzięki współudziałowi rektora, pracowników uczelni oraz innych osób, w tym pełniących funkcje publiczne w instytucjach państwowych i samorządowych.
Śledztwo dotyczące Collegium Humanum w dalszym ciągu trwa. W ostatnich dniach PK przedstawiła w sumie 15 zarzutów czterem kolejnym podejrzanym w tym postępowaniu. Usłyszał je m.in. ambasador Polski we Francji Jan Emeryk Rościszewski.
Dotychczas w sprawie 82 podejrzanym przedstawiono łącznie 403 zarzuty.













