Prawo i Sprawiedliwość zaplanowało na poniedziałek wydarzenie pod hasłem „Przebudzenie. Program dla Polski” z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz posła PiS Przemysława Czarnka. Ugrupowanie zapowiadało, że ma zostać zaprezentowany plan programowy partii na najbliższe miesiące.

– Przebudzenie, czyli nauka szczekania. Rozumiem, że to tak będzie wyglądało. Ja już mam dosyć komentowania tego, co robi PiS – skomentował w poniedziałek marszałek Sejmu, lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty. Nawiązał tym samym do sytuacji z piątku, kiedy to posłanka PiS Dominika Chorosińska szczekała podczas wystąpienia wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Zobacz wideo Odgłosy szczekania podczas wystąpienia Władysława Kosiniaka-Kamysza

Włodzimierz Czarzasty o Chorosińskiej: Upadek rozsądku

– Nigdy bym sobie nie wyobrażał takiej sytuacji, żeby minister kultury szczekał na sali sejmowej. Nie wiem, jaki może być większy upadek obyczajów, rozsądku. Człowiek jest wobec tak wielkiej głupoty po prostu bezradny. Myślę, że nie ma co się załamywać, trzeba to opisywać – zaznaczył marszałek Włodzimierz Czarzasty. Dominika Chrosińska była krótko ministerką kultury w tzw. dwutygodniowym rządzie Mateusza Morawieckiego w 2023 r. 

Polityk nawiązał też do innych polityków PiS, m.in. ukrywającego się w Stanach Zjednoczonych posła PiS Zbigniewa Ziobry. – Ścigamy ministra, do diabła, sprawiedliwości, prokuratora generalnego – zaznaczył Czarzasty. Wspomniał też, „pan przyszły premier, według PiS-u, Czarnek opowiada totalne bzdury” m.in. w kwestiach odnawialnych źródeł energii.

Afera Zondacrypto. Czarzasty: Nawrocki na końcu drogi, która zaczęła się od morderstwa

– Mam nadzieję, że do ludzi powoli to dojdzie. Ludzie są mądrzy, Polki i Polacy są rozsądni. Ile można te bzdury oglądać, ile można akceptować to wszystko? – zaznaczył marszałek.

– Ile można z uśmiechem patrzeć się na prezydenta Nawrockiemu, który wetuje sprawę, która potencjalnie zaczęła się od morderstwa, a skończyła się na pana, panie prezydencie, wetach? Czy pan to rozumie? Pan jest na końcu drogi, która potencjalnie zaczęła się od morderstwa [Sylwestra Suszka – red.]. Ile to można tłumaczyć, ile to można podkreślać? – dodał w rozmowie z dziennikarzami Włodzimierz Czarzasty. 

Sejm w piątek ponownie – już po raz trzeci – nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Za odrzuceniem weta zagłosowało 241 posłów, głos przeciw oddało 198 posłów, a trzech posłów wstrzymało się od głosu. Trzykrotnie zawetowana przez prezydenta ustawa miała zapewnić stosowanie unijnego rozporządzenia MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation), które ma uregulować rynek kryptoaktywów. Przepisy zakładały m.in. wyznaczenie Komisji Nadzoru Finansowego jako organu nadzorczego nad tym rynkiem.

Prezydent Karol Nawrocki po raz ostatni zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów w czerwcu. Zaznaczył wtedy, że kolejny raz nie uwzględniono w niej jego uwag.

Śledztwo ws. Zondacrypto. Kolejne zatrzymania

W sobotę po południu policjanci zatrzymali na terenie woj. śląskiego Romana Ż. w związku ze śledztwem dotyczącym Zondacrypto. To były wspólnik Sylwestra Suszka, zaginionego założyciela giełdy kryptowalut BitBay, czyli poprzedniczki Zondacrypto.

Śledztwo ws. Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach w kwietniu pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. W sierpniu śledztwo ws. Zondacrypto połączono ze śledztwem ws. zaginięcia Sylwestra Suszka, które prowadzi delegatura Prokuratury Krajowej w Katowicach.

Sylwester Suszek zaginął w marcu 2022 r. Ostatni raz był widziany na stacji paliw należącej do Mariana W. ps. „Maniek”. Następcą Suszka został Przemysław Kral – obecnie kluczowa postać w śledztwie dot. upadku giełdy kryptowalut. Pod koniec sierpnia media podały, że Kral współpracuje z prokuraturą, chcąc uzyskać statusu tzw. małego świadka koronnego.

W ramach śledztwa zatrzymano i aresztowano prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza. Przedstawiono mu zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokajania grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych osób w związku z grożącą giełdzie kryptowalut niewypłacalnością. Nie przyznał się do winy.

W środę policja zatrzymała trzy kolejne osoby w ramach śledztwa, które usłyszały zarzuty, a w piątek zostały aresztowane. Do delegatury Prokuratury Krajowej w Katowicach został doprowadzony inwestor giełdowy Rafał Z. Według mediów miał on związki z zaginionym Sylwestrem Suszkiem i jego giełdą. Dwie inne osoby to Jaromira W. i Anna P. Pierwsza to była żona Mariana W. ps. Maniek, głównego podejrzanego w sprawie zaginięcia Suszka. Druga to jego bliska współpracowniczka. 

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version