• Tegoroczna dziura ozonowa nad Antarktydą osiągnęła 27 mln kilometrów kwadratowych, co czyni ją siódmym największym ubytkiem od 48 lat.

  • Naukowcy wskazują, że za tak duże rozmiary zjawiska odpowiada wyjątkowo silny wir polarny oraz mniejsza aktywność wielkoskalowych układów pogodowych w sierpniu i wrześniu.

  • Eksperci podkreślają, że mimo tegorocznego rekordu, międzynarodowe ograniczenia emisji substancji niszczących ozon pozwalają na długofalową regenerację warstwy ochronnej.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Dziura ozonowa znowu większa

  • Bardzo groźne zjawisko powraca. I naukowcy już wiedzą, dlaczego

Warstwa ozonowa i jej znaczenie

Według prognoz naukowców całkowita odbudowa warstwy ozonowej nad Antarktydą może nastąpić dopiero w latach 70. XXI w., czyli za ponad 40 latWikimedia Commons

Udział