Łukasz Gibała ogłosił w piątek 7 sierpnia na Rynku Głównym, że wystartuje w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. Odbędą się one 27 września w związku z majowym referendum, w którym mieszkańcy odwołali z funkcji prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
– 27 września staniemy przed dosyć prostym dylematem: możemy wybrać nominata partyjnego, u którego paska będą uwieszone tabuny partyjnych działaczy, ich rodzin i znajomych, albo kandydata obywatelskiego – powiedział Gibała.
Łukasz Gibała: Będę startował po to, żeby przywrócić zaufanie i nadzieję
Gibała dodał, że będzie startował w wyborach na prezydenta Krakowa po to, aby „w tym mieście nikt nie czuł się wykluczony i pozostawiony sam sobie”. – Będę startował po to, żeby przywrócić zaufanie i nadzieję, będę startował po to, żeby w tym mieście wszyscy byli równi – oświadczył.
Mówił też, że kampanii nie rozpoczyna w Warszawie, tylko na Rynku Głównym w Krakowie, bo jest to miasto, w którym się urodził, wychował i spędził całe dorosłe życie. – Przede wszystkim to miasto, które było, jest i będzie najbliższe mojemu sercu – zadeklarował.
„To będzie kadencja bez wielkich projektów”
Gibała powiedział, że mocno wierzy w Kraków „nie dla tabunów partyjnych, nie dla hord politycznych, ale dla zwykłych mieszkańców, dla wszystkich tych, którzy w sercu mają dobro tego miasta”. – I dla nich właśnie startuję, żeby mieli wybór – podkreślił. Gibała zauważył, że jeśli wygra wybory, jego kadencja potrwa tylko dwa lata. Dlatego deklarował, że skupi się przede wszystkim na naprawie finansów miasta, bez podnoszenia kolejnych opłat i podatków.
– To będzie krótka kadencja, ona będzie też bez jakichś wielkich projektów, bo nie łudźmy się, w dwa lata nie da się nic wielkiego zrobić. Ona będzie raczej polegała na załatwianiu codziennych spraw Krakowian i przywróceniu normalności – powiedział Gibała. Pytany o ewentualną współpracę z Radą Miasta Krakowa, w której większość ma Koalicja Obywatelska, zaznaczył, że liczy na współpracę „z rozsądnymi osobami z wielu klubów, które będą otwarte na współpracę z prezydentem nie ze swojej opcji politycznej”.
Kim jest Łukasz Gibała?
Łukasz Gibała będzie ubiegał się o urząd prezydenta Krakowa po raz czwarty. W 2024 roku przegrał w drugiej turze z Aleksandrem Miszalskim. W 2014 i 2018 r. zajmował trzecie miejsce i nie przechodził do drugiej tury. Gibała jest radnym Krakowa, a także założycielem stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców oraz klubu radnych miejskich o tej samej nazwie. Niegdyś był związany z Ruchem Palikota i PO, był posłem przez dwie kadencje. Studiował filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim, uzyskał tytuł doktora nauk humanistycznych i przez kilka lat był pracownikiem naukowym. Jest przedsiębiorcą.
Kandydaci na prezydenta Krakowa
Do piątku zarejestrowanych zostało 15 komitetów wyborczych w wyborach na prezydenta Krakowa, zgłoszonych przez partie polityczne, organizacje i wyborców. Są wśród nich komitety: byłego prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia, Bartosza Bocheńczaka (Konfederacja), Michała Drewnickiego (PiS), Darii Gosek-Popiołek (Lewica), Jana Hoffmana, jednego z inicjatorów majowego referendum, Michała Klimka (Konfederacja Korony Polskiej), Aleksandry Owcy (Partia Razem), Moniki Piątkowskiej (KO, PSL), Sławomira Pietrzyka (Socjaldemokracja Polska), Grażyny Zofii Świat (Bezpartyjni Samorządowcy Małopolski), byłego radnego Krakowa Łukasza Wantucha. Czas na zawiadomienie komisarza wyborczego o utworzeniu komitetu upłynie 17 sierpnia.
Źródło: PAP












