
Norweski tenisista nie jest specjalistą od gry na kortach trawiastych, ale jeśli mowa o byłym wiceliderze rankingu ATP, to z pewnością jest to postać o określonej marce.
Podczas Wimbledonu 2026 poniedziałkowy (tj. 29 czerwca) rywal Huberta Hurkacza rozpoczął rozstawiony z numerem 11. Hurkacz jest zawodnikiem bez rozstawienia, ale nie przeszkodziło to Polakowi ograć Norwega w trzech setach, wygrywając 6:4, 6:2 i 7:6.
Najwięcej emocji było w tie-breaku, gdzie tenisista z Wrocławia odwrócił losy, wydawało się, coraz gorzej układającej się rywalizacji. Ostatecznie Hurkacz zakończył starcie, wykorzystując trzeciego meczbola, triumfując ostatecznie 9:7. Tym samym Polak awansował do II rundy w Londynie.
Wkrótce więcej informacji












