-
Podczas przejazdu rowerowego w Australii kobieta została ukąszona przez jadowitego węża, który wplątał się w jej pojazd.
-
Zwierzę okazało się nibykobrą siatkowaną, jednak doszło do tak zwanego suchego ukąszenia i kobieta nie odniosła poważnych obrażeń.
-
Wąż został uwolniony z roweru przez specjalistkę, ale odniósł tak poważne obrażenia, że został uśpiony.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Niecodziennie, a nawet bardzo rzadko słyszy się o podobnych wypadkach. Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło w najbardziej zaludnionym australijskim stanie Nowa Południowa Walia.
Wąż zaplątał się w łańcuch roweru. Australijka miała szczęście, ale gad nie
Kobieta jadąca rowerem po trasie Northern Rivers Rail Trail przypadkowo najechała na około dwumetrowego węża, jak się okazało, była to nibykobra siatkowana. To jeden z najjadowitszych i najbardziej niebezpiecznych węży świata, zamieszkujący Australię i Nową Gwineę. Ten gad posiada niezwykle silny jad neurotoksyczny i koagulotyczny, który poraża układ nerwowy i powoduje krwotoki. Mimo to wąż ten jest z natury płochliwy, a większość jego ukąszeń to tzw. ukąszenia suche (bez wstrzyknięcia jadu).
Tym razem poszczęściło się i kobiecie, która najechała na gada, który zaplątał się w napęd roweru. Zestresowany wąż zdołał jednak ukąsić rowerzystkę w udo. Kobieta natychmiast wezwała pomoc, a służby przewiozły ją do szpitala. Tam stwierdzono, że doszło właśnie do suchego ukąszenia – lekarze stwierdzili, że kobieta miała dużo szczęścia. Dzięki temu uniknęła ciężkiego zatrucia i następnego dnia została wypisana do domu.
Nibykobry są jadowite, ale atakują w chwili zagrożenia
Pozostała jeszcze kwestia uwolnienia gada, który ugrzązł w napędzie rowerowym. Do uwolnienia zwierzęcia wezwano specjalistkę od odławiania węży. Sarah Mailey relacjonowała, że akcja była wyjątkowo trudna, ponieważ wąż nieustannie próbował kąsać. Dopiero po unieruchomieniu jego głowy udało się uwolnić zwierzę z rowerowego łańcucha. Niestety obrażenia odniesione przez węża były tak poważne, że konieczne było jego uśpienie.
Nibykobry siatkowane odpowiadają za największą liczbę śmiertelnych ukąszeń w Australii, jednak zazwyczaj nie są agresywne i atakują wyłącznie w sytuacji zagrożenia. Ratownicy z Australii zalecają osobom poruszającym się po terenach, gdzie występują te węże, aby woził przy sobie apteczki, a zwłaszcza bandaże uciskowe. Konieczna jest też znajomość zasad udzielania pierwszej pomocy.













