Koalicja Obywatelska z poparciem na poziomie 30,6 proc znalazła się na czele najnowszego sondażu partyjnego United Surveys by IBRiS dla WP. KO odnotowała w ciągu ostatnich dwóch tygodni spadek o 0,9 punkta procentowego. Na drugim miejscu uplasowało się PiS, na które chęć oddania głosu zadeklarowało 18 proc. ankietowanych. To wzrost o 0,8 pkt proc. Podium zajmuje Konfederacja z wynikiem 14,1 proc., co jest wzrostem o 1,2 p.p. względem ostatniego badania.
Grzegorz Braun traci poparcie po sensacyjnym wzroście. Spadek poniżej symbolicznej granicy
Czwartą pozycję zajęła Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, która cieszy się zaufaniem dziewięciu proc. respondentów, co stanowi spadek o 1,9 p.p. Lewicę w Sejmie widziałoby 7,4 proc. Polaków, co jest gorszym rezultatem o 1,4 p.p. Próg wyborczy przekroczyłby również Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego, który popiera 5,7 proc. osób, co jest wzrostem o 0,4 p.p. Polskie Stronnictwo Ludowe ma w najnowszym sondażu 4,4 proc. To wzrost o 0,6 p.p.
Chęć oddania głosu przy urnach wyborczych na partię Razem zadeklarowało 4,4 proc. wyborców, co stanowi wzrost o 0,7 p.p. W badaniu uwzględniono jeszcze Polskę 2050, której poparcie pozostało na poziomie 0,5 proc. 6,4 proc. ankietowanych wybrało opcję „nie wiem / trudno powiedzieć”. To wzrost o 0,5 p.p. Badanie przeprowadzono od 2 do 4 października metodami wywiadów telefonicznych (CATI) i internetowych (CAWI) na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie tysiąca dorosłych Polaków.
Tak według sondażu wyglądałby najnowszy Sejm. Kto miałby szansę na władzę?
Podział mandatów wygląda następująco: Koalicja Obywatelska – 190, Prawo i Sprawiedliwość – 103, Konfederacja – 77, Konfederacja Korony Polskiej – 41, Lewica – 30, Rozwój Plus – 19. Aby przejąć władzę potrzeba co najmniej 231 głosów. To rezultat, który w poprzednim badaniu miała KO z Lewicą. Teraz mogą liczyć „jedynie” na 220 parlamentarzystów. Obecna koalicja musiałaby przeciągnąć na swoją stronę 11 posłów. Rząd mogłyby za to stworzyć pozostałe cztery partie prawicowe.













