
Cenckiewicz we wpisie na X dodał, że „wszystkie dokumenty strategiczne i obronne są przestarzałe”. Kosiniak-Kamysz odpowiedział na te zarzuty w środę 29 kwietnia w „Rozmowie Piaseckiego” na antenie TVN24.
– Jeśli chodzi o dokumenty strategiczne, to my je przyjęliśmy. Właśnie pan prezydent, za pośrednictwem pana Cenckiewicza, może za jego radą, ich nie zaakceptował – podkreślił szef MON.
Kosiniak-Kamysz: Przedstawiciel Dudy popierał wszystkie dokumenty strategiczne
Kosiniak-Kamysz przypomniał, że dokumenty strategiczne przygotowane przez rząd zaakceptował natomiast w trakcie swojej prezydentury Andrzej Duda. – Jego przedstawiciel, ówczesny szef BBN, popierał wszystkie dokumenty strategiczne na Radzie Ministrów – powiedział.
Jak stwierdził minister obrony, zarzuty Cenckiewicza dotyczące dokumentów strategicznych „to krytyka prezydenta Dudy”. – Nie spodziewałem się, że po 10 latach kłaniania mu się w pas przez wszystkich z PiS-u teraz będą go tak krytykować – dodał.
Szef MON o relacjach z Pałacem Prezydenckim
Kosiniak-Kamysz ocenił, że wypowiedzi Cenckiewicza „to element frustracji” byłego szefa BBN. – Stałem się wrogiem publicznym numer jeden – powiedział. Szef MON wyraził też nadzieję na współpracę z Pałacem Prezydenckim.
– Trzeba budować mosty porozumienia tam, gdzie one są możliwe do wybudowania. Uważam, że jeśli się okopiemy i będziemy tylko ostrzeliwać, nie będziemy współdziałać w sprawach bezpieczeństwa, to będzie złe dla Polski – stwierdził.
Weto Nawrockiego ws. SAFE
Szef MON krytykował wcześniej Cenckiewicza m.in. za to, że doradzał Karolowi Nawrockiemu, aby ten zawetował ustawę ws. SAFE. – Bycie przeciwko pieniądzom dla polskiej armii, europejskim czy krajowym, jest głupotą. Cenckiewicz szkodził Polsce – powiedział Kosiniak-Kamysz w „Pytaniu dnia” w TVP Info, o czym pisaliśmy w Gazeta.pl. – Trudno jest funkcjonować w takim stanie, jeżeli szczególnie po tych ostatnich oświadczeniach widać, jaka była niechęć do szukania kompromisu i współpracy – dodał.
Odpowiedź Sławomira Cenckiewicza
„SAFE UE to opowieść na inne czasy, domaga się prawdy również o Pana roli. Projekt ustawy SAFE, który Pan złożył w sejmie, jest natomiast plagiatem ustawy Pana Prezydenta w 90 proc. Bo Pan nic nie umie i tak jak legitymuje się Pan zakupami min. Błaszczaka, tak dziś wymachuje Pan kartką napisaną przez prezydenta Nawrockiego, udając, że to Pana” – napisał Cenckiewicz na X.
Redagowała Kamila Cieślik

