-
W wyniku ataku na Rynku Głównym w Krakowie zginęło co najmniej sześć osób, a 15 zostało rannych, z czego 12 znajduje się obecnie w stanie krytycznym.
-
Sprawca ataku to 24-latek z województwa świętokrzyskiego, który miał przy sobie broń wojskową i amunicję; po pościgu został postrzelony przez policję.
-
Kondolencje rodzinom ofiar oraz słowa wsparcia dla Polski przekazali przywódcy wielu państw europejskich, w tym szefowa Parlamentu Europejskiego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Z wielkim smutkiem dowiedziałam się o strzelaninie na Rynku Głównym w Krakowie, otwiera się w nowym oknie, w sobotnie popołudnie, które powinno było upłynąć w spokoju. Myślami jestem z niewinnymi ofiarami i ich rodzinami. Życzę wszystkim rannym szybkiego i pełnego powrotu do zdrowia. Dziękuję policji i służbom ratunkowym za szybką interwencję i opanowanie sytuacji. Bądź silny, Krakowie” – napisała szefowa Parlamentu Europejskiego, otwiera się w nowym oknie, która jeszcze w piątek przebywała z wizytą w Polsce, otwiera się w nowym oknie.
Słowa wsparcia wyraził również prezydent Słowacji, otwiera się w nowym oknie Peter Pellegrini, otwiera się w nowym oknie. „Jestem głęboko zasmucony tragiczną strzelaniną w Krakowie, w trakcie której odebrano niewinne życia i sprowadzono ogromny ból rodzinom i społecznościom. W imieniu obywateli Słowacji składam najszczersze kondolencje rodzinom ofiar i życzę siły oraz odwagi wszystkim dotkniętym tym zdarzeniem. Takie akty przemocy są nieakceptowalne i muszą być potępione z całą mocą. W naszych społeczeństwach nie ma miejsca na przemoc i nienawiść. Słowacja wspiera Polskę” – napisał.
W podobnym tonie wyraził się również prezydent Łotwy, otwiera się w nowym oknie Edgars Rinkevics. „Tragiczne wiadomości o strzelaninie w Krakowie dziś po południu. Składam najszczersze kondolencje rodzinom i przyjaciołom ofiar i życzę szybkiego powrotu do zdrowia wszystkim rannym. Łotwa łączy się w solidarności z naszymi polskimi przyjaciółmi i sojusznikami w tych tragicznych zdarzeniach” – stwierdził.
„W obliczu tragicznego zamachu moje myśli i serce są z poszkodowanymi, ich bliskimi oraz wszystkimi mieszkańcami Krakowa. Składam najszczersze wyrazy współczucia rodzinom ofiar. Dziękuję bohaterskim funkcjonariuszom policji za działanie z narażeniem życia. Europa łączy się z Polską w bólu i solidarności” – napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
Tragiczny atak w Krakowie. Ze świata płynął słowa wsparcia
Kondolencje rodzinom ofiar złożył także premier Rumunii, otwiera się w nowym oknie Luca Niculescu, minister spraw zagranicznych Estonii, otwiera się w nowym oknie Margus Tsahkna, prezydent Austrii, otwiera się w nowym oknie Alexander Van der Bellen, premier Czech, otwiera się w nowym oknie Andrej Babisz oraz prezydent Litwy, otwiera się w nowym oknie Gitanas Nauseda, otwiera się w nowym oknie. „Litwa wyraża pełną solidarność z prezydentem Karolem Nawrockim, otwiera się w nowym oknie i obywatelami Polski w tym trudnym czasie” – napisał Nauseda.
„Pragnę złożyć szczere kondolencje naszym polskim braciom i siostrom w związku z morderczym atakiem w Krakowie. Węgry, otwiera się w nowym oknie stoją po stronie narodu polskiego – stwierdził premier Węgier Peter Magyar.
„Wstrząsające wieści z Krakowa. Przekazuję najgłębsze wyrazy współczucia rodzinom ofiar. To okrutny akt przemocy, który musi spotkać się z surową karą. W tych tragicznych chwilach Ukraina, otwiera się w nowym oknie jest całym sercem z Polską i jej Narodem. Poszkodowanym życzę siły i szybkiego powrotu do zdrowia” – napisał z kolei przewodniczący ukraińskiego parlamentu Rusłan Stefańczuk.
O zagranicznym wsparciu poinformował również minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, otwiera się w nowym oknie. „Otrzymuję tuziny wiadomości od ministrów spraw zagranicznych z całego świata z kondolencjami dla Polski, Krakowa, rannych i rodzin zamordowanych. Miliony obcokrajowców, którzy odwiedzili Rynek Główny szczególnie czują nasz ból i wyrażają solidarność” – napisał.
Kraków. Strzelanina na Rynku Głównym. Co najmniej sześć osób nie żyje, wielu rannych
Do ataku w Krakowie doszło około godziny 15. Na płytę Rynku Głównego wjechał samochód, z którego kierowca zaczął strzelać do znajdujących się w okolicy przypadkowych osób. W pościg za nim ruszyła policja.
Ostatecznie w okolicach ul. Stradomskiej i Dietla 24-letni sprawca z województwa świętokrzyskiego został postrzelony przez policjantów, ujęty i przewieziony do szpitala. Mężczyzna był ubrany w strój moro, miał w aucie wiele sztuk broni, w tym broń wojskową i dużą ilość amunicji.
W wyniku ataku zginęło co najmniej sześć osób, a 15 zostało rannych. 12 z nich jest w stanie krytycznym. Wśród poszkodowanych jest również dwóch policjantów, w tym jeden, który został ciężko ranny. Lekarze walczą o jego życie.
Na miejsce zdarzenia jedzie szef MSWiA, otwiera się w nowym oknie Marcin Kierwiński, otwiera się w nowym oknie, premier Donald Tusk, otwiera się w nowym oknie oraz szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, otwiera się w nowym oknie Bartosz Grodecki, otwiera się w nowym oknie. W związku z tragedią prezydent Krakowa Łukasz Gibała, otwiera się w nowym oknie zwołał sztab kryzysowy i zarządził żałobę do 11 listopada.














