-
Kurczaki są obecnie najliczniejszymi kręgowcami na świecie, a ich populacja każdego dnia wynosi co najmniej 20 mld osobników.
-
Badania naukowe potwierdziły, że brojlery hodowane w 2005 r ważyły średnio ponad cztery razy więcej niż te hodowane w 1957 r.
-
Gwałtowny wzrost masy mięśniowej u kurczaków wynika z selektywnej hodowli i doboru genetycznego, a nie ze stosowania hormonów wzrostu.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Nie jest łatwo dokładnie oszacować, ile kur żyje na świecie, bo każdego dnia zmienia się to, i to radykalnie. Można jednak przyjąć, że każdy poranek rozpoczyna grubo ponad 20 mld tych ptaków. To trzykrotnie więcej niż ludzi, co czyni je najliczniejszymi kręgowcami na Ziemi.
W 50 lat średnia waga kurczaków wzrosła czterokrotnie
Niektóre szacunki mówią nawet o 30 czy wręcz 35 mld, gdyż liczba tych ptaków zmienia się każdego dnia. Miliony idą pod nóż, miliony nowych się wykluwają. Niemniej ani psy, ani koty, ani krowy czy owce nie są tak liczne na świecie jak one.
I żadne zwierzę być może nie odgrywa aż tak istotnej roli w ludzkiej diecie oraz w całej rolniczej produkcji zwierząt. To z kolei rodzi poważne konsekwencje także w wyglądzie i rozmiarach samych kur.
Badania Uniwersytetu Alberty objęły hodowlę brojlerów z linii zachowanej z 1957 r. oraz kurczaków z 2005 r. w identycznych warunkach żywienia, z podaniem podobnej karmy i hodowanych na tych samych farmach.
Wyniki są szokujące. W wieku 56 dni ptaki sprzed 70 lat ważyły średnio 905 gramów. Obecnie to 4202 gramy.
To oznacza przeszło czterokrotny wzrost średniej wagi brojlerów na przestrzeni kilku dekad. Czas od wyklucia do zabicia skrócił się z 70 do 47 dni, a niektóre brojlery giną już po 35 dniach. Hodowla stała się szybsza i wydajniejsza.
Dlaczego kurczaki są większe? To wcale nie hormony
Podejrzenie padło na hormony wzrostu, które powodują przyrost masy mięśniowej. Naukowcy jednak przypisali ten wzrost przede wszystkim selektywnej hodowli, a nie zastrzykom sterydowym czy hormonom wzrostu. To dlatego kurczaki rzeźne rosną w dalszym ciągu i to mimo zakazu stosowania hodowli hormonalnej.
Co więcej, ponieważ szczególnie pożądane na rynku są piersi z kurczaka, potroiła się wielkość tej części ciała ptaków w stosunku do ilości karmy, jakiej potrzeba było 70 lat temu na uzyskanie podobnego efektu.
Dzisiejsze kurczaki są więc nie tylko znacznie większe, ale też mają bardziej rozbudowane piersi, jedząc mniej karmy. To pewien paradoks, który jednak napędza rynek i konsumpcję.
Większe kurczaki chorują, ale to nie przeszkadza
Analizę tego procesu opublikowano na łamach ZME Science, otwiera się w nowym oknie. Okazuje się, że selektywna hodowla jest skuteczniejsza niż terapia hormonalna. Krzyżowanie ras, wybieranie z lęgu tylko największych i najpulchniejszych piskląt i podobne zabiegi dają zaskakująco skuteczne metody.
Efekty uboczne stają się coraz bardziej widoczne. Ptaki mają duże problemy z oddychaniem, z układem krwionośnym i sercem, wreszcie ze sprawnością nóg. Skoro jednak mają żyć nieco ponad miesiąc, nie ma to dla hodowców większego znaczenia. Mogą chorować, ważne aby były duże i dostarczały sporo mięsa.













