Łukasz Gibała dostał 62,12 proc. głosów w II turze wyborów w Krakowie, co oznacza, że został prezydentem. Jego rywalka Monika Piątkowska otrzymała 37,88 proc. głosów. Tuż po wynikach exit poll pojawiła się fala komentarzy. „Miażdżące zwycięstwo nad kandydatką Tuska” – napisała Beata Szydło. Była premier podkreśliła, że do zwycięstwa krakowskiego radnego „przyczynili się w decydującym stopniu wyborcy prawicy” i wyraziła nadzieję, że „będzie o tym pamiętał”. „Kraków zagłosował za zmianą. Tusk dostał lanie – stwierdził Maciej Wąsik.
„Bez względu na specyfikę wyborów lokalnych i poparcie dla Gibały to jednak Kraków powiedział: byle nie Tusk, byle nie KO. Dzieje się” – przekonywała Anita Czerwińska. „I tak oto po 24 latach rządzenia – afer, kolesiostwa i złodziejstwa, Platforma traci Kraków. Dziś traci władzę w Krakowie. Za rok straci władzę w całej Polsce” – zapewniał Konrad Berkowicz. Zdaniem Michała Wójcika „KO traci swój bastion”. „Za rok Koalicja traci władzę w całej Polsce” – liczy Daniel Obajtek.
„Podziękowania pani Piątkowskiej dla premiera i wicepremiera po tym, jak dostała łomot w wyborach w Krakowie, nie brzmią dobrze” – zauważyła Marzena Paczuska. „Kandydatka rządowa z kretesem przepadła w Krakowie. Nie pomogły kłamstwa, manipulacje i przekupstwo. Jeżeli tego nie zepsujemy, to za rok odzyskamy Polskę z rąk tej tuskowej patologii… Ale wszystko zależy od nas, od naszej ciężkiej pracy i pokory” – napisał Piotr Gliński. Stanisław Karczewski cieszył się ze „sromotnej klęski KO”.
Gibała wygrał wybory w Krakowie. Miller wskazał dwóch winnych porażki Piątkowskiej
Według Kazimierza Smolińskiego wyniki to „łomot” dla Piątkowskiej, a „na rok przed wyborami Koalicja Obywatelska zaczyna tonąć”. „Zachodzę w głowę, kto wpadł na pomysł, żeby kampanię wyborczą na prezydenta Krakowa rozpocząć w Warszawie. Od razu wiadomo, czyje poparcie kandydatka uważa za najważniejsze” – zastanawiał się Leszek Miller. „Klęska kandydatki Tuska, Domańskiego, Sikorskiego, Giertycha i Kołodziejczaka w Krakowie” – wymieniał Janusz Kowalski.
„Kraków pokazał dziś ekipie Tuska czerwoną kartkę! Nie oglądajmy się na sondaże. Prawdziwy sprawdzian czeka nas za rok. Pokora, ciężka praca i konsekwentne przekonywanie Polaków do naszego programu” – skomentował Jacek Sasin. „Kraków zagłosował za zmianą. Tusk dostał lanie – stwierdził Maciej Wąsik. „Kandydatka Tuska przegrała w Krakowie. Przemowę wygłosiła. Pewnie jest już w drodze do domu pod… Warszawą” – drwił Arkadiusz Mularczyk.
„Kandydatka wspierana przez panów Tuska i Kosiniaka przegrała z kretesem. W drugim co do wielkości mieście w Polsce, w którym niedawno jeszcze wygrywali w cuglach przedstawiciele K13XII. Widać, że ludzie mają ich dość. Dość mają kłamstwa, obłudy, niekompetencji i napuszczania Polaków na siebie” – napisał Marcin Przydacz.
Giertych sprowadza PiS na ziemię po wynikach wyborów. „Co się pan tak z tego cieszysz”
„Potężna klęska KO w Krakowie! Tusk i Kosiniak-Kamysz dostają jasny sygnał: Polacy mają dość i chcą zmiany! Dziś Kraków, za rok czas na zmianę rządu w całej Polsce!” – zapowiadał Przemysław Czarnek. „Pana kandydat dostał kilkanaście procent i odpadł w I turze. Co się Pan tak z tego cieszysz? B. członek Ruchu Palikota i Platformy Obywatelskiej wygrywa z obecną działaczką KO, a Pan się cieszysz? Konie kują, a żaba nogę podstawia kowalowi” – odpowiedział mu Roman Giertych.
„Kraków był testem poparcia dla rządzących. W tym mieście zawsze mieli ponad 50 proc. Teraz mają mniej niż 40 proc. Pakujcie manatki i bon voyage” – zaznaczył Tomasz Sakiewicz. „Gdybym był złośliwy, a nie jestem przecież, to bym panu napisał, że kandydaci na urząd prezydenta miasta Krakowa bardziej wyglądają na centrolewicowe. Czyli Koalicja 15 października 100 – Prawica 0” – odpowiedział prezesowi TV Republika Tomasz Trela.
„Cieszcie się prawico i skrajna prawico, 2027 rok coraz bliżej” – skomentował poseł Lewicy już w innym wpisie. „Wynik krakowskich wyborów jednoznacznie wskazuje na zapotrzebowanie na nową ofertę na polskiej scenie politycznej” – ocenił Ryszard Petru. „Były członek partii Janusza Palikota i PO został prezydentem Krakowa, a PiS cały w skowronkach. Wasz kandydat pisowcy dostał kilkanaście procent i odpadł w I turze. Z czego się tak cieszycie?” – dziwił się aktywny tego wieczoru Giertych.
Exit poll Kraków. Preferencyjne badanie Krakowian
„Deklasacja. Kraków zdecydował: chce zmiany i porządnej miotły! Mieszkańcy mają dość marazmu, układów i koterii. Przy tym nie chcieli kandydatki Tuska” – zauważył Drewnicki. „Dzisiaj Kraków, za rok cała Polska – byle nie Tusk, byle nie Platforma” – zapewniał Mateusz Morawiecki. Byłemu premierowi odpowiedział Giertych. Odniósł się do wyników exit poll preferencji partyjnych Krakowian, które przy okazji badano. Według nich KO ma 40,2 proc., PiS – 19 proc., a Konfederacja – 14,5 proc.
Razem dostało 8,6 proc., Lewica – 5,9 proc., Polska 2050 – pięć proc., Konfederacja Korony Polskiej Brauna – 3,2 proc., Rozwój Plus – 2,7 proc. oraz PSL – 0,9 proc. „Podoba mi się jak skrajna prawica oklaskuje wygraną człowieka od Palikota. Ogłosili właśnie sukces prawicy w Krakowie. Obyście więcej mieli takich sukcesów. Bo wynik PiS i Konfedracji faktycznie w Krakowie przyćmił wszystko” – przekonywała Magdalena Filiks. Marcin Józefaciuk pogratulował Gibale i życzył mu powodzenia.
Robert Winnicki chciałby, aby „Gibała nie rozsiadł się w wygodnym fotelu, nie zapuścił profesorskiej brody, nie zaczął palić fajki i by, jako człowiek od maleńkości dorobiony, miał w należytej pogardzie pieniądze”. Adam Szenjfeld podziękował Piątkowskiej za „zaangażowanie”. „To ostateczny dowód na to, że w samorządzie liczy się konsekwencja, szacunek do miasta i jego mieszkańców oraz ciężka praca. My prawdziwi samorządowcy to wiemy” – wyjaśnił Trela.













