Mam już dosyć straszenia „niedobrymi Niemcami” – Wprost


Agnieszka Niesłuchowska, „Wprost”: W czasie corocznej odprawy dowódców wojskowych prezydent powiedział dzisiaj, że polskiej armii potrzebne są ogromne fundusze z programu SAFE, wątpliwości budzi jednak „aspekt suwerennościowy”, bo „musimy mieć pewność, iż te środki nie zostaną wstrzymane lub zawieszone”. Ma pan podobne obawy?


Gen. Roman Polko: Nie mam najmniejszych wątpliwości i nie podzielam opinii prezydenta. Wstępując do Unii Europejskiej, przyjęliśmy określony system wartości i zasady funkcjonowania. Nie chcę, żeby Polska była krajem jak Węgry czy takim, jaki tworzył Zbigniew Ziobro – łamiącym zasady demokracji. Chcę państwa, które funkcjonuje w ramach rodziny krajów UE solidarnie i wspólnie.


Jak rozumiem, podpisałby się pan zatem pod słowami premiera który uważa, że zablokowanie programu SAFE oznaczałoby uderzenie w samo serce programów polskiego bezpieczeństwa, więc „nie ma tu miejsca na politykę czy konflikty”.


Zdecydowanie tak. Program SAFE to nasze bezpieczeństwo i ogromna, niepowtarzalna szansa, by w końcu zbudować polski przemysł zbrojeniowy z prawdziwego zdarzenia. Oczywiście nadal będziemy kupować od USA, ale dodatkowo wzmocnimy własne programy: nowoczesne wozy bojowe Borsuk, program antydronowy SAN, amunicję krążącą Warmate czy przenośne zestawy rakietowe Piorun. Jednocześnie skorzystamy na eksporcie – możemy sprzedawać nasz sprzęt partnerom z NATO.

To jest kluczowe, ponieważ żaden kraj nie jest w stanie realizować wielu programów jednocześnie bez dodatkowego zastrzyku gotówki. Teraz otwiera się szansa na wieloletnią i nisko oprocentowaną pożyczkę.


PiS alarmuje jednak, że rząd nie podaje przejrzystych danych. Niepokój polityków opozycji budzi na przykład fakt, że oprocentowanie pożyczki jest zmienne. I nie wiadomo, ile finalnie przyjedzie nam za nią zapłacić.

Udział