W sierpniu do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął wniosek posła PiS Marcina Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. Taki list zapewniłby politykowi możliwość pozostania na wolności do czasu zakończenia postępowania ws. Funduszu Sprawiedliwości. Z pisma wynikało, że list posła PiS został nadany w Tyraspolu, na terenie Naddniestrza. Polityk stwierdził także, że posługuje się paszportem na inne imię i nazwisko. Termin posiedzenia sądu w sprawie wniosku o list żelazny został wyznaczony na 30 września.
Premier Donald Tusk mówił w sierpniu, że według zagranicznych służb poseł PiS znajduje się na terenie Naddniestrza „na 99 proc.”. Szef rządu podkreślał, że rząd „stara się monitorować sytuację, jeśli chodzi o pana Romanowskiego, ale sprawa nie jest prosta”.
– [Naddniestrze] to jest formalnie część Mołdawii, ale wiemy, kto tam de facto rozdaje karty. W jakimś sensie wiemy, że prawie na 100 proc., w tej części Mołdawii, która jest właściwie pod kontrolą rosyjską, ochronę znalazł właśnie pan Romanowski. Staramy się dyskretnie i naprawdę profesjonalnie sytuację monitorować i niewykluczone, że znajdziemy sposób [na sprowadzenie Romanowskiego do Polski] – mówił w ubiegłym miesiącu Donald Tusk.
Gdzie jest Marcin Romanowski? „Władze nie odnalazły żadnych dokumentów”
Portal Gazeta.pl zwrócił się na początku września do mołdawskiej Dyrekcji ds. Międzynarodowej Współpracy Policyjnej z prośbą o komentarz. Dopytywaliśmy, czy rzeczywiście ustalono, gdzie jest Marcin Romanowski.
„Właściwe organy Republiki Mołdawii nie posiadają żadnych danych potwierdzających obecność pana Marcina Romanowskiego na terytorium Naddniestrza. Ponadto, władze krajowe nie odnalazły żadnych dokumentów wskazujących na wjazd pana Romanowskiego na terytorium Republiki Mołdawii” – przekazała nam we wtorkowym e-mailu Dyrekcja ds. Międzynarodowej Współpracy Policyjnej.
„Jednocześnie władze Republiki Mołdawii utrzymują regularną komunikację ze swoimi odpowiednikami w Polsce, w tym za pośrednictwem bezpiecznych i operacyjnych kanałów komunikacji, w celu weryfikacji dostępnych informacji i wyjaśnienia okoliczności sprawy” – zapewniono.
Jak deklaruje mołdawska dyrekcja, „operacyjna wymiana informacji będzie kontynuowana, a właściwe organy Republiki Mołdawii pozostają gotowe do udzielenia, w granicach swoich kompetencji i obowiązujących procedur prawnych, niezbędnej pomocy władzom polskim w identyfikacji i weryfikacji wszelkich istotnych informacji dotyczących poszukiwanego obywatela polskiego”.
Naddniestrze i powiązania z Rosją
Nieuznawane na arenie międzynarodowej Naddniestrze jest separatystycznym regionem Mołdawii, który od upadku ZSRR utrzymuje faktyczną niezależność. Położone przy granicy z Ukrainą Naddniestrze jest silnie związane militarnie, politycznie i gospodarczo z Rosją. Region jest zamieszkany głównie przez Rosjan, Ukraińców i Mołdawian, a najczęściej używanym na jego terenie językiem jest rosyjski.
Mołdawii nie udało się zachować kontroli nad Naddniestrzem. Region ogłosił niepodległość, ale nie uznało jej żadne państwo członkowskie ONZ, w tym Rosja. Na terytorium separatystycznego państwa wciąż stacjonuje kontyngent ok. 1500 rosyjskich żołnierzy. Rząd w Kiszyniowie cały czas uznaje Naddniestrze za część Mołdawii w jej uznanych międzynarodowo granicach i deklaruje, że dąży do pokojowej reintegracji tego regionu.
Fundusz Sprawiedliwości. Zarzuty dla Marcina Romanowskiego
Poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca parlamentarzyście m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na środki z tego funduszu. Polityk nie przyznaje się do winy i podkreśla, że pieniądze były przyznawane zgodnie z prawem.
W grudniu 2024 r. (jeszcze za rządów premiera Viktora Orbana) okazało się, że Marcin Romanowski uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Po przejęciu władzy przez Petera Magyara Romanowskiemu cofnięto status uchodźcy i unieważniono dokumenty podróży. Od miesięcy media podawały różne nieoficjalne informacje o możliwym miejscu pobytu Romanowskiego.
Źródło: PAP


