Senator Flavio Bolsonaro przegrał niedzielne (24 października) wybory prezydenckie w Brazylii. Według danych Najwyższego Trybunału Wyborczego zdobył nieco ponad 48,2 proc. ważnych głosów. Wybory wygrał urzędujący prezydent Luiz Inacio Lula da Silva, na którego głos oddało 51,8 proc. Brazylijczyków.
Dzień po wyborach służby nakazały Bolsonaro oddanie paszportów jako środek zapobiegawczy w związku z prowadzonym dochodzeniem, dając mu na to 24 godziny. Według źródeł dziennika „O Globo” i agencji Reutera polityk tego nie zrobił, więc dokumenty unieważniono. Bolsonaro jest objęty śledztwem w sprawie domniemanego zagranicznego finansowania jego kampanii wyborczej. Toczy się wobec niego również postępowanie dotyczące podejrzeń, że przyjął dużą sumę pieniędzy od oskarżonego o korupcję wpływowego bankiera.
Media: Bolsonaro wyjechał z Brazylii, jest już w USA
Według ustaleń brazylijskich mediów Bolsonaro zdołał opuścić Brazylię po przegranych wyborach, a we wtorek (27 października) miał dotrzeć już do Stanów Zjednoczonych. Dziennik „O Globo” podał, że przyjechał do Miami, gdzie spotkał się ze swoim bratem Eduardo. Doniesienia te potwierdziły również źródła stacji BBC.
Nie jest jasne, jaką trasę Bolsonaro pokonał, by przybyć do USA. Latynoamerykańskie media spekulowały, że mógł się najpierw przedostać przez granicę do Argentyny i stamtąd odlecieć prywatnym samolotem. Pojawiły się również przypuszczenia, że jechał przez Paragwaj albo Wenezuelę.
Argentyński urząd ds. imigracji zapewnił, że nie ma informacji o przekroczeniu granicy przez Bolsonaro. Według źródeł rządowych dziennika „La Nacion” administracja prezydenta Javiera Mileia – sojusznika Trumpa i Bolsonaro – nie brała udziału w planowaniu wyjazdu Flavia.
Eksperci cytowani przez BBC podkreślają, że wobec Bolsonaro nie wydano jak dotąd nakazu aresztowania, więc nie jest on zbiegiem. Nie zastosował się jednak do zarządzonego przez sąd środka zapobiegawczego, a to może być podstawą do wydania nakazu aresztowania.
Administracja USA miała pomóc Bolsonaro opuścić Brazylię
W brazylijskich mediach pojawiły się także doniesienia mówiące o tym, że administracja prezydenta USA uczestniczyła w organizacji potajemnego wyjazdu senatorowi z kraju. Członek brazylijskiej Izby Deputowanych Mauricio Marcon, należący do partii Bolsonaro, ogłosił w sieci społecznościowej, że ten udał się do Stanów Zjednoczonych, by ubiegać się o azyl polityczny. Porównał go do przywódczyni wenezuelskiej opozycji Marii Coriny Machado, prześladowanej przez reżim byłego przywódcy Nicolasa Maduro.
Z kolei wysoki rangą amerykański urzędnik powiedział agencji Associated Press, że Waszyngton przyzna Flaviowi i jego rodzinie wizy wjazdowe. Według informacji „WSJ” już je otrzymali.
Ojciec Flavia, Jair Bolsonaro, był prezydentem Brazylii w latach 2019-2022. Obecnie odbywa wyrok 27 lat więzienia za próbę zamachu stanu po przegranych przez siebie wyborach z 2022 roku. Po tych wyborach Jair Bolsonaro nie uznał swojej porażki i wyjechał do USA, ale ostatecznie wrócił do Brazylii, gdzie w ubiegłym roku został skazany.
Źródło: PAP







![Polacy wystawili Pełczyńskiej-Nałęcz surową ocenę. „Nie znam jej dokonań” [SONDAŻ] Polacy wystawili Pełczyńskiej-Nałęcz surową ocenę. „Nie znam jej dokonań” [SONDAŻ]](https://bi.im-g.pl/im/cb/91/1f/z33101259IER,Katarzyna-Pelczynska-Nalecz--zdjecie-archiwalne-.jpg)


![Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Minister o kluczowych 17 minutach [NA POCZĄTEK DNIA] Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Minister o kluczowych 17 minutach [NA POCZĄTEK DNIA]](https://bi.im-g.pl/im/60/92/1f/z33104736IER,Katastrofa-kolejowa-w-Hiszpanii.jpg)


