-
Zarejestrowany w Australii krokodyl różańcowy przebył rekordowe 590 kilometrów w morzu.
-
Nadajniki śledzące ujawniły, że krokodyle różańcowe regularnie wykorzystują prądy oceaniczne do długich wędrówek.
-
Badania wykazały, że krokodyle te potrafią czekać na odpowiednie warunki, by bezpiecznie przemierzać otwarte morze.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
To zakrawa na cud, bo chociaż krokodyl różańcowy jest jednym z dwóch gatunków współczesnych krokodyli, które potrafią żyć i polować w morzu (drugim jest krokodyl amerykański z Karaibów), to jednak wiemy, że nie jest wybitnym pływakiem.
Jego strategia łowiecka nie wymaga wielkich wyczynów pływackich. Krokodyl bazuje na zasadzce, ukrywaniu się, udawaniu kłody czy kamienia i czatowaniu na zdobycz – albo przy brzegu czy wodopoju, albo poprzez niepostrzeżenie podpływanie do niej.
Tymczasem okazuje się, że także w pływaniu krokodyle biją rekordy, o ile skorzystają z pomocy sił natury.
Krokodyl różańcowy jest także zwany krokodylem słonowodnym właśnie z uwagi na jego odporność na słoną wodę i zdolność do pływania w morzu i to bynajmniej nie okazjonalnie.
To jednak wtórna ewolucja, a nie nawiązanie do bogatej gamy krokodyli i krokodylomorfów z ery mezozoicznej, z których wiele było gatunkami całkowicie morskimi. Obecne krokodyle to gady ziemnowodne, ale związane z wodą słodką i tylko te dwa gatunki okazjonalnie wchodzą do morza.
Takie są wymogi środowiskowe – krokodyl amerykański zamieszkuje usiane wysepkami Karaiby i laguny, a krokodyl różańcowy rozsiany jest na podobnych, pełnych wysp terenach południowej Azji i Oceanii, od Indii i Cejlonu po Filipiny, Nową Gwineę, Wyspy Salomona, północną Australię i dalej – do Fidżi. Z wyspy na wyspę pływa przez morze, w nim chwyta także ryby (nawet rekiny) czy morskie żółwie.
Krokodyle są słabymi pływakami. Także w morzu
Umiejętności krokodyli różańcowych w morskim pływaniu nie są dobrze poznane. Dlatego zamontowanie im nadajników pozwoliło sprawdzić, jak i gdzie wędrują oraz ile czasu potrafią spędzić w oceanie. Krokodyle te są wyjątkowo słabymi pływakami, a jednak w jakiś sposób udało im się skolonizować wyspy oddalone od siebie o kilometry otwartego oceanu.
Zespół herpetologów z Uniwersytetu Queensland w Australii oznakował 27 dorosłych krokodyli różańcowych żyjących w estuariach rzeki Kennedy w północnym Queensland. Ich ruchy były śledzone przez rok za pomocą podwodnych odbiorników.
Dane pokazały coś nieoczekiwanego: zarówno samce, jak i samice krokodyli regularnie przemieszczały się daleko poza swoje rodzime rzeki, poza ujście i wypływały na otwarte morze. Ocean nie był dla nich incydentem i koniecznością, gdy trzeba przepłynąć z wyspy na wyspę. Gady korzystały z tych akwenów regularnie.
Co więcej, zwierzęta nauczyły się specyfiki morskich wód i tego, jak działają prądy oceaniczne. Nauczyły się je wykorzystywać do pływania. Dzięki temu, gdy płyną z prądem, są w stanie pokonać odległości, o jakich nie mieliśmy pojęcia.
Prawie 4-metrowy krokodyl pokonał morzem niemal 600 km
Oznakowany nadajnikiem samiec o długości 3,84 metra opuścił rzekę Kennedy w australijskim stanie Queensland i przebył 590 kilometrów wzdłuż zachodniego wybrzeża Półwyspu Jork.
Wystarczyło mu na to zaledwie 25 dni, co daje ponad 20 km dziennie. Krokodyl ruszył w podróż w starannie wybranym momencie – w chwili uformowania się sezonowego układu prądów w Zatoce Karpentaria. Prądy pomogły mu opłynąć kawał Australii przez Morze Koralowe.

Inny, jeszcze większy samiec zaskoczył badaczy jeszcze bardziej. Przerwał swą podróż przez bardzo burzliwą Cieśninę Torresa, by schować się w zatoce i poczekać na odpowiedni prąd morski. Czekał cztery dni i ruszył dalej.
To pokazuje, że odporne na głód zmiennocieplne krokodyle są w stanie wykorzystać naturalną cierpliwość do poszukania sprzyjających okoliczności na morską podróż. Nawet jeśli potrwa to wiele dni, czekają i potrafią odczytać morskie pływy. Nie walczą z morzem ani sztormami czy falami, czekają. To pozwala zrozumieć, jak podbiły wiele tak odległych wysp Indo-Pacyfiku.













