
W czwartek 23 kwietnia”New York Times” podał, że Modżtaba Chamenei, ranny w ataku, który zabił jego ojca, przeszedł kilka operacji, czeka na protezę nogi, ma trudności z mówieniem z powodu poparzeń twarzy, ale jest sprawny intelektualnie. „Jednak nie kontroluje sytuacji w kraju” – dodano.
Ranny przywódca Iranu pozostaje w ukryciu
Nowy przywódca Iranu, który przejął władzę po ojcu – ajatollahu Alim Chameneim, zabitym na początku wojny Izraela i USA z Iranem, pozostaje w ukryciu, otoczony lekarzami. Jest wśród nich prezydent Iranu Masud Pezeszkian, z wykształcenia kardiochirurg, i były minister zdrowia – relacjonuje dziennik, który powołuje się na liczne irańskie źródła.
Modżtaba, który nie był widziany publicznie od chwili przejęcia władzy, kontaktuje się ze światem wyłącznie za pomocą pisanych odręcznie wiadomości, dostarczanych przez kurierów, którzy podróżują do jego kryjówki na motorach i samochodami, jadąc bocznymi drogami.
De facto najważniejsze decyzje w sprawach bezpieczeństwa, wojny czy dyplomacji podejmują „zaprawieni w bojach” dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji. – Modżtaba zarządza krajem tak, jakby był szefem rady nadzorczej – ocenił w rozmowie z „NYT” Abdolreza Dawari, polityk, który pełnił funkcję doradcy byłego prezydenta Iranu Mahmuda Ahmadineżada.
Dodał, że nowy przywódca polega zdecydowanie na opinii doradców, decyzje „podejmowane są kolektywnie”, zaś członkami tej „rady nadzorczej” są generałowie.
„NYT”: Chamenei nie kontroluje w pełni sytuacji w Iranie
Według analizy dziennika, opartej na rozmowach z przedstawicielami obecnych i byłych władz Iranu, Korpusu Strażników Rewolucji i osób znających Modżtabę Chameneiego, nowy przywódca nie kontroluje w pełni sytuacji w kraju, umocniły się natomiast wpływy dowódców wojskowych, podczas gdy słabnie pozycja duchownych.
Na skonsolidowanie wpływów wysokiej rangi dowódców Korpusu Strażników Rewolucji wpłynęła ich postawa po śmierci Chameneiego seniora, to oni poparli wybór nowego przywódcy, toteż – jak oceniają rozmówcy dziennika – Modżtaba „rzadko, jeśli w ogóle, przeciwstawia się zdaniu generałów”.
Zerwane negocjacje z USA
Wylot wiceprezydenta USA J.D. Vance’a do Pakistanu na rozmowy z Iranem został odwołany, ponieważ to generałowie postanowili zerwać negocjacje, uznali bowiem, że wprowadzona przez prezydenta Donalda Trumpa blokada cieśniny Ormuz świadczy o tym, że nie jest zainteresowany dyplomacją i ma zamiar nadal wywierać presję na Teheran – przekazuje „NYT”, który powołuje się na dwóch przedstawicieli irańskich władz i członków Korpusu Strażników Rewolucji.
Izrael i USA rozpoczęły 28 lutego wojnę z Iranem, w której zginęło już ponad 3400 Irańczyków. Jej konsekwencje to też między innymi wojna Izraela z Hezbollahem, tocząca się na terytorium Libanu, a także prowadzona przez Iran blokada cieśniny Ormuz, która spowodowała wzrost cen ropy naftowej na świecie.
Redagowała Kamila Cieślik

