W poniedziałek papież Leon XIV przybył do miasta Metz, które stanowiło ostatni punkt jego oficjalnej podróży po Francji. W Centrum Kongresowym imienia Roberta Schumana odbyło się wyjątkowe spotkanie międzyreligijne z udziałem reprezentantów różnych tradycji duchowych. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. wielki rabin Francji Haim Korsia, Chema Eddine Hafiz z wielkiego meczetu w Paryżu, a także delegaci federacji protestantów, prawosławnych oraz związku buddystów.

Przedstawiciel Stolicy Apostolskiej nawiązał również do postaci patrona obiektu. Wskazał, że Robert Schuman był człowiekiem głębokiej wiary, który potrafił przekształcać dawne podziały w mosty nadziei dla kontynentu. Zaznaczył, że liderzy religijni są wspólnie odpowiedzialni za pokazywanie, iż ponad wszelkimi granicami możliwe jest nawiązywanie przyjaźni i budowanie pokoju.

Zobacz wideo Terlikowski: Watykan nie wprowadził nowego grzechu

Ostrzeżenie przed religijnym usprawiedliwianiem agresji

Najmocniejszy akcent papieskiego przemówienia dotyczył absolutnego zakazu wykorzystywania haseł religijnych do walki czy ucisku. Leon XIV przypomniał nauczanie Jana Pawła II, który uważał dialog za fundamentalny wymóg wynikający z ludzkiej natury. Podkreślił, że dialog nie osłabia tożsamości, lecz pozwala wyrażać ją w prawdzie, otwierając jednocześnie na drugiego człowieka.

– Przywoływanie imienia Boga dla usprawiedliwienia przemocy lub ucisku jest profanacją tego imienia. Nic, co zniekształca godność człowieka, nie może powoływać się na autentyczne natchnienie Boże – powiedział papież Leon XIV podczas spotkania.

Leon XIV zaapelował, aby język i dyskurs religijny wzywały do powszechnego „rozbrajania serc i słów”, a wszystkie wyznania stawały w obronie braterstwa.

Troska o ludzkie życie miarą dojrzałości cywilizacji

W podsumowaniu swojego wystąpienia papież zwrócił uwagę na konieczność otaczania szczególną opieką każdej osoby, zwłaszcza w trudnych momentach. Wskazał, że siła i miara nowoczesnych społeczeństw nie leży w czynnikach ekonomicznych czy materialnych.

– Służba ta wyraża się ona również w zdolności do ochrony życia, towarzyszenia mu i służenia mu. Wielkości cywilizacji nie mierzy się jej osiągnięciami materialnymi, lecz tym, w jaki sposób otacza ona troską osobę ludzką, chroni ją i pomaga jej wzrastać – powiedział.

Dodał również, że „służyć życiu oznacza otaczać je troską, obecnością i czułością, zwłaszcza w chwilach próby, aż do samego końca”.

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version