– Obecnie, w związku ze stanowiskiem reżimu kijowskiego, nie ma podstaw do optymizmu co do pokojowego rozwiązania konfliktu. Dynamika sytuacji na frontach jest powszechnie znana. Wielokrotnie mówiła o niej głowa państwa, naczelny wódz. Specjalna operacja wojskowa trwa – powiedział Pieskow w czwartek podczas konferencji prasowej.
Jak stwierdził, niektóre europejskie kraje, a zwłaszcza Wielka Brytania, zwiększają swoje zaangażowanie w wojnę „robiąc wszystko, co możliwe”, aby „wyleczyć zmęczenie wojną” w UE i „zachęcać” inne kraje „do kontynuowania tej wojny”.
„Władimir Putin nie zamierza iść na ustępstwa”
Pieskow dodał także, że wizyta wysłanników prezydenta USA Donalda Trumpa, Jareda Kushnera i Steve’a Witkoffa w Moskwie, zapowiedziana w maju, została zawieszona. – Na razie nie zarezerwowano żadnych konkretnych terminów – powiedział rzecznik Kremla.
Nie wiadomo, co było bezpośrednią przyczyną śmierci Siergieja Własienki, 71-letniego rosyjskiego opozycjonisty, którego ciało odnaleziono w poniedziałek wieczorem w wynajmowanym mieszkaniu na warszawskiej Woli – pisze Michał Żyłowski na Wyborcza.pl
Jak pisze „The Moscow Times”, pomimo ataków ukraińskich dronów, którym udało się sparaliżować jedną trzecią rosyjskiego przemysłu rafineryjnego, wstrzymać eksport zboża przez Morze Czarne oraz spalić ponad 20 magazynów Wildberries, Władimir Putin nie zamierza iść na ustępstwa. Wręcz przeciwnie, tylko zaostrza swoje żądania wobec Kijowa – poinformowały w lipcu źródła zbliżone do Kremla w rozmowie z agencją Bloomberg.
Negocjacje dopiero po przejęciu całego Donbasu przez Rosję?
Według tych samych źródeł Putin nadal dąży do przejęcia całego Donbasu i uważa, że negocjacje będą mogły zostać wznowione dopiero po osiągnięciu tego celu. Prezydent Rosji miał również porzucić wcześniejszy pomysł wymiany terytorialnej, uznając, że nieformalne porozumienia osiągnięte z prezydentem USA Donaldem Trumpem na szczycie w Anchorage w sierpniu 2025 roku straciły ważność.
Europa i Korea Południowa w zasadzie jadą na tym samym wózku. Żyjemy w cieniu nieobliczalnych sąsiadów, których nasz najważniejszy sojusznik podziwia i ceni – pisze Bartosz T. Wieliński na Wyborcza.pl
Jak pisaliśmy w Gazeta.pl, w odpowiedzi na europejskie działania przeciwko rosyjskiej floty cieni Moskwa oskarżyła Zachód o „piractwo i grabież”. Putin zapowiedział, że jego siły będą przejmować statki innych państw „wszędzie tam, gdzie uzna to za konieczne”.














